Reklama

Reklama

Bundesliga: Leverkusen na czele

Bayer Leverkusen po wyjazdowej wygranej w Berlinie z Herthą 4:1 został nowym liderem niemieckiej ekstraklasy piłkarskiej.

Piłkarze z Leverkusen mają po 9. kolejkach na swoim koncie 22 punkty i o jedno "oczko" wyprzedzają VfB Stuttgart, które zwyciężyło w Bremie dotychczasowego lidera - Werder 3:1.

Po porażce w Grodzisku nadal nie może otrząsnąć się berlińska Hertha. Już w 11. minucie gospodarze przegrywali 0:1, a autorem gola był Franca. Wprawdzie tuz po przerwie wyrównał Bobic, ale to wszystko na co stać było podopiecznych Huuba Stevensa. Później do siatki trafiali już tylko goście, a czynili to kolejno: Berbatov, Schneider i Babic.

Oba zespoły kończyły mecz w "10" - czerwone kartki ujrzeli Lapaczinski oraz Placente. W drużynie z Berlina całe spotkanie rozegrał Artur Wichniarek.

Reklama

Pozycję lidera stracił Werder, który uległ u siebie VfB 1:3. Już po 34 minutach goście ze Stuttgartu prowadzili 2:0 (gole Szabicsa i Kuranyi'ego), a do przerwy mogło być nawet 3:0, ale rzutu karnego nie wykorzystał Hleb. W 60. minucie kontaktowego gola zdobył Charisteas, przywracając nadzieję miejscowym kibicom. Zostały one rozwiane dopiero w doliczonym czasie gry, kiedy wygraną przyjezdnych przypieczętował Tiffert.

Aż 8 goli zobaczyli kibice w Dortmundzie, gdzie tamtejsza Borussia rozgromiła Hannover 6:2. Łupem bramkowym w drużynie gospodarzy podzielili się: Ewerthon (2 gole), Ricken, Kehl, Koller (2 gole). Bramki dla gości, w barwach których od 80. minuty grał Dariusz Żuraw, uzyskali Vinicius i Wolf.

Zobacz wyniki oraz strzelców bramek w 9. kolejce Bundesligi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje