Brzydkie zachowanie Ronaldo, wyrzucony z boiska. To stało się pierwszy raz w karierze
W czwartkowy wieczór Cristiano Ronaldo rozegrał 226. mecz w reprezentacji Portugalii i zarazem pierwszy, w którym obejrzał czerwoną kartkę. Drużynie Roberto Martineza nie ułożył się mecz z Irlandią, po którym chcieli świętować zagwarantowanie awansu na mistrzostwa świata. Gwiazdor przyjezdnych wyładował frustrację w fatalny sposób.

W czwartkowy wieczór reprezentacja Portugali miała jedno zadanie - pokonać Irlandię na wyjeździe i zapewnić sobie tym samym awans na mistrzostwa świata 2026. Mecz na Aviva Stadium w Dublinie jednak nie układał się po myśli podopiecznych Roberto Martineza. Gospodarze wyszli na prowadzenie w 17. minucie, które podwyższyli w tuż przed przerwą. W obu przypadkach do siatki trafiał Troy Parrott.
Irlandia pokonała Portugalię. Cristiano Ronaldo nie dokończył meczu
Goście byli poirytowani, bo mieli niemal 80 procent posiadania piłki, dominowali na boisku, ale to rywale wykazali się większą efektywnością. Sfrustrowany był Cristiano Ronaldo. W 65. minucie obejrzał czerwoną kartkę za uderzenie lewym łokciem w plecy jednego z przeciwników. Nie wytrzymał emocjonalnie podczas standardowej walki w bliskim kontakcie w polu karnym.
Kilka minut wcześniej wykonywał gest płaczu w stronę środkowego obrońcy oponentów, Nathana Collinsa.
Na stadionie emocje buzowały - gdy sędzia po wideoanalizie zmienił żółtą kartkę na czerwoną, stadion ucieszył się i zaczął skandować nazwisko Lionela Messiego. Ronaldo po decyzji arbitra pokiwał ironicznie i pokazał fanom dwa kciuki.
To pierwszy raz, gdy został wyrzucony z boiska w całej karierze reprezentacyjnej, a rozgrywał dziś 226. spotkanie dla swojej kadry.













