Reklama

Reklama

Bramkarzem Pogoni Lwów zainteresowana Tawrija Symferopol

Klub, którego piłkarze grają w ekstraklasie ukraińskiej - Tawrija Symferopol - jest zainteresowaniem pozyskaniem Romana Paździerskiego. To młody bramkarz, o polskich korzeniach, grający obecnie w Pogoni Lwów.

Jak poinformował prezes Pogoni Marek Horbań golkiper był już niedawno na pierwszych testach w ekstraklasowym klubie, następne czekają go w grudniu. Jeśli i te wypadną pozytywnie zawodnik wiosną przejdzie do Tawriji. Najprawdopodobniej 17-latek na początek będzie występować w ukraińskim odpowiedniku polskiej Młodej Ekstraklasy.

"Jest on w naszym klubie ponad rok. Najpierw był składzie drużyny juniorskiej, a potem wypatrzył go trener naszych seniorów. Od drugiej rundy tego sezonu był podstawowym bramkarzem tej drużyny. Podczas meczu z drugim zespołem Skały Morszyn (pierwsza ekipa gra w ukraińskiej 2. lidze) został wypatrzony przez jednego z menedżerów. Po pewnym czasie otrzymaliśmy propozycję, aby pojechał na testy do Symferopola" - powiedział Horbań.

Dodał, że Paździerski jest z pochodzenia Polakiem. Tej narodowości była jego babcia. Zadeklarował, że z jego strony nie będzie przeszkód w przejściu tego zawodnika do Tawriji. Podkreślił, że to pierwszy przypadek - po reaktywacji Pogoni - że zawodnik tego klubu ma szanse na "wypłynięcie" na szerokie wody piłkarstwa.

"Prawdę mówiąc to po cichu liczymy, że może zainteresują się nim jeszcze polskie kluby. Będziemy grać towarzyskie spotkania w Polsce jeszcze jesienią, najbliższy 17 listopada z Przemyślu z tamtejszą Pogonią. Będzie więc okazja, aby zobaczyć go w akcji" - powiedział sternik lwowskiego klubu.

Podsumowując zakończony dla drużyny z Lwowa sezon Horbań stwierdził, że plan minimum został wykonany. Zespół seniorski zdołał utrzymać się w 3. lidze (na tym poziomie na Ukrainie gra się systemem wiosna - jesień).

Pogoń Lwów jest najstarszym polskim klubem piłkarskim; powstał w 1904 roku i działał do 1939. Przed wojną cztery razy zdobyła tytuł mistrza kraju, a jej zawodnicy stanowili trzon reprezentacji.

Klub został reaktywowany przez grupę młodych Polaków w 2009 r. Nie zwrócono im jednak przedwojennego stadionu - muszą wynajmować halę sportową i boisko.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje