Reklama

Reklama

Boruc: Remis musi cieszyć

- Było ciężko, zwłaszcza w pierwszej połowie, ale po przerwie zagraliśmy całkiem nieźle. Remis z takim rywalem, na dodatek w innej strefie czasowej, musi cieszyć - powiedział na łamach "Życia Warszawy" Artur Boruc.

- Na szczęście zdążyliśmy się przestawić. Większym kłopotem była nierówna murawa. Widać, że to boisko służy różnym dyscyplinom, nie tylko piłkarzom - dodał bramkarz warszawskiej Legii.

Reklama

Boruc podziękował polskim kibicom za doping. Mimo że na Soldier Field było ich mniej niż fanów reprezentacji Meksyku spisali się znakomicie.

- Po powrocie do Polski skupię się na grze w Legii. O niczym innym nie myślę. Celtic Glasgow? Coś tam dotarło, ale powtarzam - na razie nie ma tematu - dodał Boruc.

Dowiedz się więcej na temat: remis | Boruc

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje