Reklama

Reklama

Boniek pociesza Adamka: W Polsce takich jak Ty nie cenią!

Tomasz Adamek jak zwykle był dobry. Sprytniejszy, szybszy, z Arreolą wygrał zasłużenie. Z ciekawością więc prześledziłem nasze fora internetowe. Rozczarowanie było wielkie. Żadnych wielkich fanfar, komplementów, generalnie narzekanie, marudzenie.

Dlaczego na naszych forach Adamek nie jest oceniany tak, jak na to zasługuje? Dlaczego Andrzej Gołota jest idolem, a Adamek na razie tylko dodatkiem.

Dlaczego nie cenimy takich jak "Góral"?

To chyba sprawa naszego charakteru. Adamek chce wygrywać, zarabiać. Dobrze reprezentuje Polskę, jest normalny, grzeczny, ułożony. Nie robi afer, nie bije się po knajpach, nie opowiada głupot. Czy ktoś taki może być tolerowany i oklaskiwany na internetowych forach? Widzę, że jest z tym wielki problem, ale niech się Tomek nie martwi. W Polsce nikt kto jest mocny, silny, niezależny nie ma wielkiego poparcia. To sprawa stara jak świat. Nas łączą tylko tragedie i wielkie historyczne porażki. Z czasem się to zmieni i mam nadzieję, że cegiełkę do tego dorzuci nasz "heavy" swoimi zwycięstwami.

Reklama

Poza tym niech Tomek, czytając krytykę na forach, pamięta o jednym: internet czytają wszyscy, ale na forach wysilają się głównie ci, którzy nie mają co robić z wolnym czasem!

O ciekawych wydarzeniach ze świata piłki dziwnie cicho

W piłce zdarzyły się rzeczy ciekawe, o których jest dość cicho. Wejście Centralnego Biura Śledczego do PZPN-u to dla mnie zagadkowa sprawa. Firma działa na zasadzie prawa prywatnego. Nie musi robić żadnych przetargów i nagle coś tak potężnego jak CBŚ wkracza i chce wyjaśnień dotyczących umów. Coś się za tym musi kryć? Ja tego na razie nie rozumiem, ale czas wyjaśni o co chodzi.

Na razie Ekstraklasa jak gdyby przestraszyła się małżeństwa SportFive oraz PZPN i wybrała sobie niemiecką firmę UFA na swojego partnera, z którym będzie sprzedawała prawa telewizyjne na lata 2011 - 2014. To naprawdę dobra wiadomość. Konkurencja jest gwarantem postępu i większej kasy. Najlepsze czasy dla klubów piłkarskich i nie tylko były wtedy, gdy na rynku działa działały dwie formy- Goal and Goal i SportFive.

Konkurencja wyjdzie na dobre wszystkich

Dzisiaj rywalizacja dwóch niemieckich potęg na pewno wyjdzie na dobre polskiej piłce. Doświadczony SportFive poświęci swój czas dla reprezentacji, PZPN-u, Euro 2012, a UFA zadeklaruje swoje umiejętności dla Ekstraklasy. To wyjdzie wszystkim na dobre.

SportFive gwarantuje PZPN-owi prawie 100 milionów euro na 10 lat. Pamiętam jak prezes Grzegorz Lato mówił o tym na konferencjach po podpisaniu umowy. Słynne zdanie - "10 lat - 100 milionów Euro". Słusznie więc, że będą pilnowali swojego biznesu, tak samo, jak słuszna i inteligentna jest decyzja rady nadzorczej Ekstraklasy - wyboru nowego partnera. Będzie on tylko dla klubów, nie będzie musiał myśleć o niczym innym. Może będzie więc i większa kasa, a co za tym idzie i lepsi piłkarze, lepsze zakupy.

Powodzenia dla obydwu firm!

Choć tak naprawdę mówiąc, to chciałbym poznać kulisy wyboru firmy UFA na partnera Ekstraklasy. To tak niespodziewany i zaskakujący ruch i tak inteligentny, że bijąc brawa tym, którzy o tym zdecydowali, szczerze muszę powiedzieć, że nie do końca w to wierzyłem. Czyli po prostu idzie nowe.

Zobacz tekst na blogu i dyskutuj z autorem!

Zobacz wcześniejsze felietony Zbigniewa Bońka!

-----

Zbigniew Boniek nawiązał współpracę z INTERIA.PL. Pisze u nas felietony, a także prowadzi swojego bloga "Spojrzenie z boku Zibiego". Zapraszamy do lektury! Kolejne teksty Zibiego już niebawem!

Autor zainspirował INTERIA.PL do finansowego wspierania Bydgoskiego Zespołu Placówek Wychowawczych z ul. Stolarskiej 2.

Dowiedz się więcej na temat: felieton | PZPN | Tomasz Adamek | Boniek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje