Reklama

Reklama

Bolt przyleciał na piłkarskie testy do Australii

Rekordzista świata w biegu na 100 i 200 m Usain Bolt zapewnia, że marzenie o zawodowej grze w piłkę nożną traktuje poważnie. W sobotę przyleciał do Sydney, by w najbliższych tygodniach do swoich umiejętności przekonać włodarzy klubu Central Coast Mariners.

Rekordzista świata w biegu na 100 i 200 m Usain Bolt zapewnia, że marzenie o zawodowej grze w piłkę nożną traktuje poważnie. W sobotę przyleciał do Sydney, by w najbliższych tygodniach do swoich umiejętności przekonać włodarzy klubu Central Coast Mariners.

Ośmiokrotny złoty medalista olimpijski nigdy nie krył, że jest wielkim kibicem piłki nożnej. Gdy zakończył lekkoatletyczną karierę po mistrzostwach świata w 2017 roku, postanowił spróbować swych sił w futbolu. Wcześniej testowany był w Borussii Dortmund i norweskim Stroemsgodset.

Treningi z Mariners ma rozpocząć we wtorek, czyli w dniu swoich 32. urodzin. Australijska ekstraklasa rozgrywki wznowi w październiku.

- Traktuję to bardzo poważnie. Wiem, co potrafię i zamierzam to tutaj zademonstrować. Dam z siebie wszystko, by zapracować na kontrakt - powiedział Bolt.

Reklama

Jamajczyk był najlepszy na 100 i 200 m oraz w sztafecie 4x100 m na trzech kolejnych igrzyskach olimpijskich (2008, 2012 i 2016). Jeden ze złotych medali stracił, ponieważ na dopingu przyłapano innego Jamajczyka startującego w sztafecie - Nestę Cartera.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL