Reklama

Reklama

Bojarski: Przełamaliśmy się

Marcin Bojarski wrócił do gry po ponad miesięcznej absencji spowodowanej kontuzją. Zawodnik w sobotnie popołudnie może nie zagrał rewelacyjnie, ale półgodzinny pobyt na boisku może zaliczyć na duży plus.

- Cieszę się z powrotu na boisku. W dzisiejszym meczu nic się nie liczyło oprócz trzech punktów. Jeżeli byśmy nie wygrali to sytuacji w tabeli byłaby bardzo trudna. Po pięciu porażkach w końcu się przełamaliśmy, wygraliśmy bardzo ciężkie spotkanie. W każdym dotychczasowym meczu chłopaki dawali z siebie wszystko. Graliśmy z drużynami, które są na fali. Mam na myśli Lecha Poznań i Legię Warszawa. W tych meczach staraliśmy się, ale nam nie wyszło, bo jesteśmy trochę na innym poziomie. Dla nas najważniejsze są konfrontacje z bezpośrednimi sąsiadami w tabeli, czyli ŁKS, Cracovią, Ruchem, Odrą czy Górnikiem Zabrze. Jeżeli chcemy zostać w lidze to z tymi zespołami trzeba wygrywać - mówi popularny "Bojar".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje