Reklama

Reklama

Blatter obiecał Brazylii sto milionów dolarów z zysku FIFA

Prezydent Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej (FIFA) Joseph Blatter obiecał, że co najmniej sto milionów dolarów z zysku, jaki przyniosą tej organizacji przyszłoroczne mistrzostwa świata, wróci do Brazylii.

Podobnie sytuacja wyglądała cztery lata temu w RPA, gdzie po mundialu FIFA przekazała temu krajowi taką samą kwotę w ramach programów rozwojowych.

Reklama

- W RPA pozostawiliśmy sto milionów dolarów z naszego zysku. Wydawanie tej sumy kontrolowały tamtejsza federacja, rząd i FIFA. Jestem przekonany, że co najmniej taka sama kwota trafi do Brazylii - powiedział Blatter w Rio de Janeiro, gdzie przyjechał na decydujące spotkania Pucharu Konfederacji, turnieju, który stanowi generalny sprawdzian organizatorów MŚ.

Od trzech tygodni przez Brazylię przetacza się fala protestów. Demonstracje, które rozpoczęły się od protestu przeciwko 20-procentowej podwyżce cen biletów komunikacji, przerodziły się w największy od dziesięcioleci wybuch niezadowolenia prawie ze wszystkiego, poczynając od złego stanu oświaty, służby zdrowia i innych służb publicznych a kończąc na korupcji i olbrzymich kosztach zbliżających się piłkarskich mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich w Brazylii.

Szwajcarski działacz zauważył, że protesty społeczne w Brazylii nie są czymś szczególnym.

- Przez Europę też przetacza się fala niepokojów. Portugalia, Francja, Włochy, Hiszpania, Turcja czy Grecja - wszędzie tam ludziom żyje się ciężko i wychodzą na ulice, by głośno wyrazić swój sprzeciw wobec rzeczywistości. Ludziom potrzeba nadziei, którą może dać futbol. Bo we wszystkich tych krajach gra się w piłkę, podobnie jak w Syrii i Afganistanie, gdzie giną niewinni ludzie. Tam jest jeszcze gorzej niż w Brazylii, ale ludzie nie odwracają się od futbolu, widzą w nim źródło radości i nadziei na poprawę swojego losu - podkreślił Blatter.

W niedzielę w Salvardorze Urugwaj zmierzy się z Włochami w meczu o 3. miejsce Pucharu Konfederacji, a w Rio de Janeiro Brazylia spotka się z Hiszpanią w finale.

Dowiedz się więcej na temat: Mundial 2014 | FIFA | Joseph Blatter

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje