Reklama

Reklama

Bijatyka pseudokibiców w Bułgarii

Do ogromnej bijatyki doszło w niedzielnym meczu ligi bułgarskiej Łokomotiw Płowdiw – CSKA Sofia. Przed końcem pierwszej połowy miejscowi kibole wdarli się na bieżnię otaczającą murawę i starli się z przyjezdnymi, którzy zniszczyli siatkę ochronną. Spotkanie zostało wznowione po 20-minutowej przerwie. CSKA wygrało 1-0.

Liga bułgarska - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Reklama

Od samego początku meczu Łokomotiw Płowdiw - CSKA Sofia na trybunach było bardzo gorąco. Pseudokibice obu zespołów przerzucali się wyzwiskami, ale piłkarze mogli w miarę bezpiecznie kontynuować grę. Jednak na kilka minut przed przerwą doszło do ogromnej bijatyki z użyciem kamieni, rac i kijów.

Miejscowi wbiegli na bieżnię otaczającą murawę, a kibole CSKA Sofia pokonali siatkę ochronną. Powstało ogromne zamieszanie, początkowo niektórzy zawodnicy próbowali uspokoić chuliganów. Skończyło się na tym, że jeden z kiboli Łokomotiwu popchnął piłkarza gości Henrique Rafaela.

Sędzia spotkania Angeł Angełow zdecydował się przerwać mecz i nakazał wszystkim opuszczenie boiska i udanie się do szatni. W tym czasie do akcji ruszyła policja, która powoli uspokoiła sytuację. Piłkarze wrócili po 20-minutowej przerwie. Tak wyglądała ta sytuacja.

- Pseudokibice Łokomotiwu wbiegli na bieżnię i stworzyli nieprzyjemną sytuację swoimi prowokacyjnymi zachowaniami. Zatrzymaliśmy sześciu fanów gospodarzy i czterech CSKA. Niektórzy z nich odnieśli niegroźne urazy - poinformowała policja.

Mecz został dokończony. Goście wygrali 1-0 po golu Kiriła Despodowa. Po 17 kolejkach CSKA zajmuje drugie miejsce w tabeli ligi bułgarskiej z dorobkiem 38 punktów. Liderem jest Łudogorec (39 pkt), Łokomotiw plasuje się na 9. pozycji.

DM

Dowiedz się więcej na temat: Łokomotiw Płowdiw | CSKA Sofia | pseudokibice

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje