Reklama

Reklama

Bez litości dla Zagłębia!

Związkowy Trybunał Piłkarski PZPN odrzucił w piątek odwołanie klubu KGHM Zagłębie Lubin i utrzymał w mocy decyzję Wydziału Dyscypliny o zdegradowaniu zespołu o jedną klasę rozgrywek.

Mistrzowie Polski z 2007 roku zagrają w sezonie 2008/2009 w nowo utworzonej 1. lidze. Dodatkowo muszą zapłacić grzywnę w wysokości 70 tys. zł. W miejsce Zagłębia do ekstraklasy awansuje najprawdopodobniej Arka Gdynia, która zajęła czwarte miejsce w drugiej lidze. Grała w niej, bowiem została zdegradowana za korupcję i miała zarzut ustawienia około 60 spotkań.

"Nie była to łatwa decyzja. Nie przekonała nas linia obrony przedstawicieli Zagłębia Lubin. Podjęliśmy decyzję na podstawie czterech spotkań, ale dwa z nich wyeliminowały bezpośrednich rywali w walce o awans - GKS Bełchatów i Cracovię Kraków. Uznaliśmy więc, że kaliber przewinienia jest bardzo poważny. To tak jakby Zagłębie ustawiło nie sześć, ale dwanaście punktów" - wyjaśnił prezes ZTP Krzysztof Malinowski.

Reklama

"To wytyczna dla przyszłego karania - będziemy brali pod uwagę również wagę spotkań, które zostały ustawione. Fakt, że miejsce Zagłębia zajmie Arka, to najbardziej bolesna konsekwencja naszej decyzji. Tamta sprawa jest już jednak zamknięta - zespół dobrowolnie poddał się karze" - dodał.

Decyzję podjął ZTP w trzyosobowym składzie - przewodniczący Malinowski, sekretarz Cezary Grzybowski oraz Józef Komandzik. Wynik głosowania został utajniony.

Prezes klubu Paweł Jeż zapowiedział odwołanie się od wyroku do Trybunały Arbitrażowego przy Polskim Komitecie Olimpijskim. Nie wstrzymuje to jednak procesu degradacji.

"Pójdziemy tropem Widzewa Łódź i w najbliższych dniach złożymy odwołanie do Trybunału przy PKOl. W moim odczuciu piątkowa decyzja nie zamyka sprawy Zagłębia. Z decyzją musimy się jednak pogodzić - rozpoczynamy przygotowania do nowego sezonu w pierwszej lidze. Chcemy jak najszybciej wrócić na należne nam miejsce" - powiedział Jeż.

"Kary, które zostały orzeczone przez WD utrzymały się i obowiązują. Wykonaliśmy dobrą robotę - otrzymaliśmy orzeczenie do ponownego rozpatrzenia i zastosowaliśmy się wytycznych Związkowego Trybunału. Uzasadnienie naszego niedawnego orzeczenia było na tyle dobre, że utrzymał je Trybunał" - ocenił przewodniczący WD Adam Gilarski.

"Nie czuję satysfakcji, że dany klub jest zdegradowany - raczej niesmak. Kara jest jednak jak najbardziej zasadna i celowa. Chciałbym otrzymać z prokuratury kolejne materiały - najlepiej całość dokumentów dotyczących wszystkich klubów zamieszanych w korupcję w Polsce. W najbliższym czasie musimy się zmierzyć ze sprawami Korony Kielce i Jagiellonii Białystok. Otrzymaliśmy już akta i rozpoczynamy postępowanie. Wierzę, że w najbliższym sezonie uda nam się zakończyć wszystkie sprawy" - zapewnił Gilarski.

Śledztwo dotyczące korupcji w polskim futbolu toczy się od maja 2005 r. Do tej pory prokuratura postawiła zarzuty już ponad 120 osobom - w tym działaczom sportowym, sędziom, obserwatorom PZPN, m.in. dwóm członkom zarządu PZPN Witowi Ż. i Kazimierzowi F.

Osiem klubów zostało ukaranych. Obok KGHM Zagłębia Lubin Wydział Dyscypliny zdegradował do niższych klas rozgrywkowych Arkę Gdynia, Górnika Łęczna, Górnika Polkowice, KSZO Ostrowiec Św., Zagłębie Sosnowiec i Widzew Łódź.

Reklama

Reklama

Reklama