Reklama

Reklama

Beckham nie ustępuje, chce stadionu w Miami

David Beckham znalazł nowe miejsce w Miami, gdzie mógłby wybudować swój upragniony stadion.

Beckham, który od ponad roku negocjuje z władzami Miami w kwestii miejsca budowy stadionu piłkarskiego, zaproponował nową lokalizację - w centrum, obok stadionu baseballowego klubu Miami Marlins - poinformował burmistrz Tomas Regalado.

Reklama

Ta lokalizacja zyska najprawdopodobniej akceptację władz miasta.

Pierwotnie Anglik wraz z grupą inwestorów chciał wybudować stadion dla piłkarskiej drużyny z Miami nad oceanem, ale władze Miami uznały, że zgodnie z prawem teren ten może być wykorzystany wyłącznie pod inwestycje portowe.

Klub piłkarski z Miami, którego właścicielem jest Beckham, ma rywalizować w amerykańskiej MLS, a jego stadion będzie mógł pomieścić 25 tysięcy kibiców.

40-letni obecnie Anglik, były zawodnik m.in. Manchesteru United i Realu Madryt, karierę zakończył w maju 2013, po pięciu miesiącach spędzonych w Paris Saint Germain. Całość wynagrodzenia z francuskiego klubu przekazał wówczas na cele charytatywne.

Wartość majątku rodziny Beckhamów - Davida i jego żony Victorii, znanej m.in. z występów w zespole Spice Girls - jest szacowana na ok. 330 mln dolarów.

Dowiedz się więcej na temat: David Beckham | miami | mls

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje