Reklama

Reklama

Beckham ma kłopoty. Kontrowersyjna inwestycja w Miami

Plany budowy stadionu piłkarskiego zespołu ligi MLS w Miami, którego współwłaścicielem jest David Beckham, budzą dalsze kontrowersje, bo oznaczają zamknięcie pola golfowego. Zwolennicy zachowania tego obiektu zebrali już prawie 20 000 podpisów przeciw inwestycji.

Plany budowy stadionu piłkarskiego zespołu ligi MLS w Miami, którego współwłaścicielem jest David Beckham, budzą dalsze kontrowersje, bo oznaczają zamknięcie pola golfowego. Zwolennicy zachowania tego obiektu zebrali już prawie 20 000 podpisów przeciw inwestycji.

O lokalizacji nowego obiektu mają zadecydować ostatecznie mieszkańcy w referendum w listopadzie. Budowa stadionu oznaczałaby "poświęcenie" pola golfowego położonego w parku, gdyż blisko połowa tego obiektu znajdować się ma według wstępnych planów na terenie przeznaczonym pod przedsięwzięcie Beckhama i jego biznesowych partnerów. Pole golfowe, jedyne dostępne publicznie w okolicy, znajduje się w dzielnicy Overtown.

W styczniu komisarz amerykańskiej ligi piłkarskiej MLS ogłosił, że klub z Miami został zaproszony do udziału w rozgrywkach. Ma zadebiutować według mediów z Florydy w 2020 r. Starania Beckhama i jego konsorcjum o dołączenie do MLS klubu z Miami trwały... od początku 2014 r. Największą przeszkodą były - i jak wygląda dalej są - kwestie lokalizacji stadionu. Pierwotnie były kapitan piłkarskiej reprezentacji Anglii wraz z grupą inwestorów chciał wybudować stadion nad oceanem, ale władze miasta uznały, że zgodnie z prawem teren ten może być wykorzystany wyłącznie pod inwestycje portowe.

Reklama

Stadion ma powstać wyłącznie z prywatnych funduszy i powinien zostać oddany do użytku w 2021 r. Inwestycja - kompleks sportowy, w skład którego wchodzić będą też sklepy, hotele i biura - szacowana jest na ponad 300 mln dolarów. Ma co roku przynosić miastu 40 milionów dolarów z podatków, zaś dodatkowo klub piłkarski będzie płacić 3,5 mln dolarów za użytkowanie tego terenu.

Anglik i wspólnicy biznesowi mają przekazać 20 milionów dolarów na rzecz miasta, aby przyczynić się do rozwoju nowej strefy, a także obiecują, że w kompleksie będą ogólnodostępne boiska do piłki nożnej.

Beckham, były zawodnik m.in. Manchesteru United i Realu Madryt, karierę zakończył w maju 2013, po pięciu miesiącach spędzonych w Paris Saint-Germain. Grał przez pięć sezonów w Los Angeles Galaxy i zdobył z kalifornijskim klubem dwa razy mistrzostwo MLS (2011 i 2012).

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL