Reklama

Reklama

Beckbenbauer: To był tragiczny wieczór

Legenda Bayernu Monachium Franz Beckenbauer ocenił fatalną postawę drużyny Pepa Guardioli w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów z FC Porto (1-3).

Najbardziej oberwało się Dantemu. Brazylijczyk popełnił błąd przy drugiej bramce dla rywali.

"Gdyby był z Islandii, albo bieguna północnego, to rozumiałbym, że nie zdążył, bo wciąż ubiera swoje buty narciarskie" - ironizował Beckenbauer.

Mistrz świata z 1974 roku zastanawiał się także nad tym, jak taki doświadczony piłkarz jak Xabi Alonso mógł popełnić prosty błąd, który kosztował Bawarczyków gola.

"Gdy źle gra bramkarz można zrozumieć, gdy źle defensywa też, ale w tym meczu wszyscy zawodnicy Bayernu zapracowali na taki wynik. To nieprawdopodobne" - dodał Beckenbauer.

Reklama

"Nie widziałem na boisku ani jednego piłkarza Bayernu w normalnej formie. To był tragiczny, czarny wieczór" - zakończył Niemiec. 

Kamil Kania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama