Reklama

Reklama

Basałaj: Wysłaliśmy sygnał

"Z naszej strony wysłaliśmy do trenera sygnał, a właściwie konkretną propozycję rozwiązania sprawy" - powiedział "Gazecie Krakowskiej" prezes Wisły Kraków Janusz Basałaj.

"Z naszej strony wysłaliśmy do trenera sygnał, a właściwie konkretną propozycję rozwiązania sprawy" - powiedział "Gazecie Krakowskiej" prezes Wisły Kraków Janusz Basałaj.

W poniedziałek mistrzowie Polski "zawiesili współpracę z Henrykiem Kasperczakiem jako trenerem i menedżerem pierwszego zespołu".

"Na pewno była to propozycja godna rozpatrzenia. Zresztą podobną propozycję otrzymał także były prezes, Tadeusz Czerwiński. Na razie nie mamy od nich odpowiedzi, ale myślę, że się na takie doczekamy. Co do tej formuły zawieszenia, to wprowadziliśmy ją po konsultacjach z prawnikami, którym również przepisy FIFA nie są obce. Oczywiście nie można wykluczyć tego, że ten stan rzeczy potrwa nawet i do 2008 r, do chwili wygaśnięcia kontraktu. Ale myślę, że najbardziej prawdopodobne są rozmowy z udziałem prawników z obu stron. I to już wkrótce" - dodał Basałaj.

Reklama

Tymczasem Werner Liczka kompletuje swój sztab szkoleniowy. Oprócz Tomasza Kulawika i Kazimierza Moskala, znajdzie się w nim miejsce dla Marka Holochera (nadal będzie trenerem bramkarzy) i Ryszarda Szula (przygotowanie fizyczne).

Z kolei Mirosław Szymkowiak odwołał się do rady nadzorczej spółki w związku z karą, jaką nałożył na niego zarząd Wisły. Przypomnijmy, że "Szymek" ma zapłacić 80 tys. zł za wywiad, w którym ponoć naruszył interesy spółki. Rada ma siedem dni na rozpatrzenie tego odwołania.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL