Aż huczało, gdy prowadził Legię. Zwolniony po 0:4. Teraz ma nową pracę
Legia Warszawa wciąż walczy o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Marek Papszun co prawda wprowadził mnóstwo dobrych zmian, ale "Wojskowi" wciąż nie mogą spać spokojnie. Stołeczni w niedzielę przegrali aż 0:4 z Lechem Poznań. Po porażce identycznym wynikiem z Wisłą Kraków kilka lat temu zwolniono Ricardo Sa Pinto. Portugalczyk od tego momentu pracował w ośmiu innych drużynach. Dzisiaj na listę dopisał dziewiąty zespół.

Ricardo Sa Pinto do kraju nad Wisłą przychodził jako bardzo głośne nazwisko w piłkarskim środowisku. Portugalczyk obejmując Legię miał w CV między innymi Sporting CP, Crveną Zvezdę czy Standard Liege. W stolicy naszego kraju nie zagrzał on jednak miejsca na długo. Zwolnienie było spowodowane brakiem pucharów oraz przede wszystkim wstydliwym wynikiem w meczu przeciwko Wiśle Kraków. Porażka 0:4 z odwiecznym rywalem kibiców bolała podwójnie.
"Trener Ricardo Sa Pinto z dniem 2 kwietnia 2019 roku został zwolniony z obowiązków prowadzenia I zespołu Legii Warszawa. Dzisiejszy popołudniowy trening drużyny poprowadzi Aleksandar Vuković. Do sztabu trenerskiego I zespołu został dołączony Marek Saganowski" - poinformowali w końcu działacze w oficjalnym komunikacie. Po wielkiej porażce trener nie potrafił na dłużej znaleźć dla siebie nowego miejsca, prowadząc aż osiem różnych zespołów.
Ricardo Sa Pinto ma nowy klub. Portugalczyk dołączył do Pafos FC
Nie brakowało jednak sukcesów. 53-latek w kampanii 2023/24 po mistrzostwo Cypru z APOELem Nikozja. Teraz znów będzie pracował w tym kraju. Po krótkich przygodach z Raja Casablanca oraz Esteghlal FC zaufali mu działacze Pafos FC. Oświadczenie pojawiło się już na stronie internetowej klubu. "Posiada bogate doświadczenie międzynarodowe, zdobyte w trakcie pracy z klubami całego świata" - pochwalili się działacze.
"Co ważne, nie jest obcy cypryjskiej piłce nożnej, ponieważ z powodzeniem doprowadził APOEL do mistrzostwa, udowadniając, że potrafi odnosić sukcesy w lokalnym środowisku piłkarskim. W trakcie swojej kariery menedżerskiej zyskał reputację dzięki swojej intensywności, przywództwu i bezkompromisowej mentalności zwycięzcy, konsekwentnie prowadząc konkurencyjne zespoły w różnych ligach piłkarskich" - dodali.
Debiut nastąpi już w tym tygodniu. W niedzielę nowa drużyna Portugalczyka zmierzy się na wyjeździe z Apollonem. Obie ekipy sąsiadują ze sobą w grupie mistrzowskiej i walczą o podium na koniec sezonu.












