Reklama

Reklama

Atrakcyjny rywal na otwarcie stadionu w Poznaniu

Polscy piłkarze zagrają z Francją lub Holandią na otwarcie stadionu w Poznaniu w październiku 2010 roku. Z kolei w inauguracyjnym meczu na Stadionie Narodowym w Warszawie Polacy mają zmierzyć się z Niemcami - poinformował w piątek w Poznaniu PZPN.

Przedstawiciele PZPN i firmy SportFive, która pośredniczy m.in. w organizowaniu meczów piłkarskich, gościli w piątek w stolicy Wielkopolski. Stadion w Poznaniu jako pierwszy z czterech aren, które przygotowywane są na Euro 2012, zostanie oddany do użytku. W czerwcu mają zakończyć się na nim prace budowlane, a w pełni gotowy będzie wczesną jesienią.

Reklama

Uroczyste otwarcie obiektu uświetni mecz towarzyski z jedną z najsilniejszych reprezentacji. - Na pewno zagramy z drużyną z pierwszej 10 rankingu FIFA. Na dzisiaj najbardziej prawdopodobnym rywalem jest Francja albo Holandia. Może korzystniej byłoby zagrać z Francją, bo moglibyśmy gościć tutaj Michaela Platiniego. Realna jest szansa na drużynę z innego kontynentu, ale w przypadku Brazylii czy Argentyny wiąże się to z ogromnymi kosztami. Mecz odbędzie się w 9 lub 12 października - w terminach UEFA. Jaki to będzie rywal, dowiemy się w ciągu dwóch najbliższych miesięcy, po ustaleniu terminarza eliminacji do mistrzostw Europy - powiedział Andrzej Placzyński, prezes SportFive.

Placzyński żałował, że stadion w Poznaniu nie zostanie oddany już w sierpniu. W tym miesiącu jest planowany pojedynek z Włochami. Nie wiadomo jeszcze, które z miast będzie gospodarzem tego spotkania. - Może odbędzie się w Krakowie, jeśli modernizacja stadionu Wisły zostanie ukończona - wyjaśnił Placzyński.

Prezes PZPN Grzegorz Lato zapewnił, że na wszystkich nowo powstałych stadionach-arenach Euro 2012 rozegrane zostaną mecze z silnymi przeciwnikami. Na otwarcie Stadionu Narodowego w Warszawie jesienią 2011 roku polscy piłkarze najprawdopodobniej zagrają z Niemcami.

- Mamy już terminy spotkania dogadane z niemiecką federacją. Jedyną przeszkodą byłaby sytuacja, w której Niemcy musieliby grać w barażach, co chyba jest mało możliwe. Podczas tych wszystkich meczów otwarcia będą obecnie przedstawiciele UEFA, aby naocznie mogli się przekonać, czy wszystko dobrze funkcjonuje - tłumaczył Lato.

Placzyński i Lato ujawnili też kilka pomysłów już na kolejny rok. W drugiej połowie 2011 roku w Polsce miałyby się odbyć dwa mimi turnieje (z udziałem trzech reprezentacji) na sześciu stadionach.

- Chcemy, aby jeden z turniejów rozegrany został w tych miastach, które nie otrzymały Euro - w Chorzowie i Krakowie. Trzecim będzie Wrocław. Gospodarzem drugiego byłyby Poznań, Gdańsk i Warszawa. Liczymy, że uda nam się zaprosić silnych rywali. Polska, jako organizator Euro, jest atrakcyjnym rywalem. Inne reprezentacje będą chciały zmierzyć się z nami i zobaczyć, jak wyglądają nasze stadiony, na których być może zagrają - podsumował Placzyński.

Przed mistrzostwami świata w RPA Polska rozegra cztery mecze towarzyskie. 3 marca w Warszawie rywalem "Biało-czerwonych" będzie Bułgaria. Kolejny przeciwnicy to Finlandia (29 maja), Serbia (2 czerwca) i Hiszpania (8 czerwca).

Dowiedz się więcej na temat: PZPN | lato | Warszawa | stadiony | Poznań

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje