Reklama

Reklama

Atak nożownika na meczu Ferencvarosu. Kara dla klubu

Najbardziej utytułowany węgierski klub - Ferencvaros został ukarany grzywną i zamknięciem części trybun po pierwszym w historii węgierskiego futbolu incydencie z użyciem noża na stadionie.

Węgierska ekstraklasa - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Węgierski Związek Piłki Nożnej ukarał we wtorek Ferencvaros grzywną w wysokości 3 mln forintów (ok. 41 tys. zł) oraz nakazał zamknięcie na trzy kolejne mecze czterech sektorów zajmowanych przez najzagorzalszych fanów.

Kara jest pokłosiem burd, do jakich doszło podczas sobotniego meczu węgierskiej ekstraklasy pomiędzy ekipą z Budapesztu a VSC Debreczyn (2-1). Spotkanie oglądało prawie 20 tys. widzów.

Podczas starć na stadionie dwóch kibiców trafiło do szpitala z poważnymi obrażeniami. Jeden z ranami zadanymi nożem, a drugi ze złamaniami kości czaszki.

Kierownik bezpieczeństwa klubu powiedział, że w bójce brało udział ok. 50 osób. Była to pierwsza zadyma na nowym stadionie, który został oddany do użytku przed trzema laty.

Władze klubu zapewniają, że stadion ma nowoczesny system monitoringu i wszyscy, którzy brali udział w zamieszkach, zostaną zidentyfikowani. "To powolny proces, ale nikomu nie ujdzie na sucho. Ani tym, którzy byli zamaskowani, ani tym, którzy kilkakrotnie zmieniali ubrania i buty, żeby utrudnić identyfikację" - podkreślono w oświadczeniu.

MZ

Dowiedz się więcej na temat: Ferencvaros Budapeszt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje