Reklama

Reklama

Arsene Wenger traci nerwy

Arsene Wenger traci nerwy. Menedżer Arsenalu Londyn został oskarżony o niewłaściwe zachowanie podczas sobotniego meczu Premier League z Portsmouth FC, który zakończył się wynikiem 2:2.

Francuz całą drugą połowę tego pojedynku musiał spędzić na trybunach, gdyż w przerwie pokłócił się z sędzią Steve'em Bennettem.

Reklama

Wenger nie zgadzał się z decyzją arbitra przyznającą "Majtkom" rzut wolny, po którym Noe Pamarot zdobył prowadzenie dla gości.

Decyzja Angielskiego Związku Piłki Nożnej (FA) nastąpiła cztery dni po ukaraniu menedżera "Kanonierów" grzywną w wysokości 10 tysięcy funtów za jego starcie z Alanem Pardew, byłym szkoleniowcem West Ham United. Wenger ma czas do 5 stycznia, aby odpowiedzieć na nowy zarzut.

Dowiedz się więcej na temat: nerwy | Arsene Wenger

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama