Reklama

Reklama

Argentyński piłkarz bestialsko zabity

Argentyński futbol w żałobie. Zadyma podczas meczu trzecioligowych drużyn zakończyła się śmiercią piłkarza. Franco Nieto zmarł po tym, jak został pobity, gdy zmierzał do samochodu.

33-letni zawodnik CA Tiro Federal zmarł w środę po trzech dniach agonii.

Do zamieszek doszło podczas meczu CA Tiro Federal z Atlético Chacarita Junior. Przy stanie 3-1 rozpętała się burda na murawie. Sędzia pokazał aż osiem czerwonych kartek. Nie uspokoiło to sytuacji.

Świadkowie poinformowali, że piłkarz został osaczony i pobity, gdy próbował wejść do swojego samochodu. Bandyci bili go tępym narzędziem w głowę.

Został przewieziony do szpitala w La Rioja, ale lekarzom nie udał się go uratować. 

Policja aresztowała dwóch podejrzanych.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy