Reklama

Reklama

Argentyński bramkarz musi pokonać pieszo... 245 km

Aż 245 km pieszo będzie musiał pokonać argentyński piłkarz Cristian Campestrini. To konsekwencja obietnicy, jaką bramkarz złożył zanim jego zespół Arsenal Sarandi triumfował w rozgrywkach ligowych.

W ostatniej kolejce turnieju Clausura, zamykającego sezon w Argentynie, Arsenal pokonał 1-0 drużynę Belgrano (rywale kończyli w dziewięciu, po dwóch czerwonych kartkach). Po raz pierwszy w 55-letniej historii klubu zdobył mistrzostwo kraju.

32-letni Campestrini, bramkarz i kapitan zwycięskiej drużyny, zapewne będzie musiał teraz spełnić swoją obietnicę. Deklarował, że po wywalczeniu tytułu przejdzie pieszo 245 km do rodzinnego San Nicolas, na granicy prowincji Buenos Aires i Santa Fe. Być może w wędrówce będzie mu towarzyszył obrońca Hugo Nervo, który również pochodzi z tego miasta.

Reklama

Szefem Arsenalu Sarandi jest Julio Grondona junior, syn 80-letniego prezydenta argentyńskiej federacji (AFA). Właśnie Grondona senior z bratem założyli ten klub w 1957 roku.

Dowiedz się więcej na temat: piłka nożna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje