Reklama

Reklama

Anglia chce gościć mundial, ale...

Anglia rozważa ubieganie się o organizację piłkarskich mistrzostw świata w 2026 roku. Jak zaznaczył jednak prezes federacji Greg Dyke, warunkiem jest, żeby szefem FIFA przestał być Szwajcar Joseph Blatter.

- W tym momencie nasza polityka jest jasna - nie będziemy się starać o organizację mundialu dopóki FIFA kierować będzie Blatter - powiedział Dyke.

Reklama

Anglia ubiegała się o MŚ w 2018 roku, ale otrzymała tylko dwa głosy. Działacze Komitetu Wykonawczego FIFA postawili wówczas na Rosję, a Anglicy głośno zarzucali im korupcję, podobnie jak w przypadku wyboru Kataru na rok 2022.

- Nie wierzę, że FIFA działa obecnie prawidłowo i zgodnie z prawem. I taki stan jest o wielu lat - dodał Dyke.

We wtorek na kongresie UEFA Anglik David Gill został wybrany do Komitetu Wykonawczego FIFA.

- Chciałbym, by mógł nas przekonać i zapewnić, iż będą stosowane jasne reguły gry, ale to nie będzie łatwe - zaznaczył szef angielskiego futbolu.

Blatter, który kieruje FIFA od 1998 roku, podczas kongresu tej organizacji w maju w Zurychu będzie się ubiegał o kolejną, piątą już kadencję. Jego kontrkandydatami będą: były portugalski piłkarz Luis Figo oraz prezesi holenderskiej federacji - Michael van Praag i jordańskiej - książę Ali Bin Al-Hussein.

Proces aplikacji o MŚ w 2026 roku rozpocznie się w 2017 roku.

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Anglii | FIFA | Mundial 2014 | Sepp Blatter

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje