Aneta Gójska - kobieta trenerem trzecioligowca!

Trzecioligowy Start Otwock to jedyna w Polsce drużyna piłkarska, której trenerem jest kobieta! Uściślijmy, chodzi o piłkę seniorską i o rozgrywki mężczyzn. Aneta Gójska nie bała się podjąć wyzwania i zgodziła się poprowadzić zespół, z którym wcześniej nie radzili sobie mężczyźni. Piłka nożna to nie jedyne zajęcie trenerki z Otwocka. Oprócz pracy z piłkarzami, Aneta Gójska jest… doktorem fizyki jądrowej!

"Ryzyk - fizyk!" - pomyślała Dorota Mądra, dyrektor klubu z Otwocka i na stanowisku trenera pierwszego zespołu seniorów postawiła na... trenerkę seniorek. Od tej pory Gójska ma pod sobą dwie najważniejsze drużyny w klubie - pierwszy zespół panów i pierwszy zespół pań.

Pań mających licencję UEFA A jest w Polskim Związku Piłki Nożnej pięć, jednak wszystkie, oprócz Gójskiej związane są z rozgrywkami kobiet. W Narodowym Centrum Badań Jądrowych jest jednym ze stu czterdziestu doktorów. Jej wiedza ma niebagatelne znaczenie w archeologii. Pozwala dokładnie określić skład i wartość znalezisk.

- Na kursie UEFA A byłam jedyną kobietą. Nie znam też żadnej koleżanki, z którą mogłabym wymienić uwagi. Ale mam pasję i chciałabym trafić do topowego klubu w polskiej lidze, jeśli nie w roli trenera, to asystenta.  A w przyszłym sezonie powrócić z Otwockiem do III ligi.

Gójska była już na stażu u Libora Pali i Dariusza Wdowczyka. Zespół z Otwocka pomaga prowadzić jej Dawid Bułka - drugi trener i jednocześnie trener bramkarzy, którego los skojarzył kiedyś w Świcie Krzeszowice z obecnym selekcjonerem reprezentacji Polski Adamem Nawałką. Bułkę kojarzą też z całą pewnością fani Wisły Kraków i Podbeskidzia Bielsko-Biała.

- Piłkarze nie mieli żadnego problemu z tym, że zostałem trenerem. To czy trenerem jest mężczyzna, czy kobieta nie ma żadnego znaczenia. Trener jest jak generał w wojsku. Wydaje polecenia a piłkarze muszą go słuchać.

Trenerka przejmowała zespół, który ledwo wiązał koniec z końcem. Choć klubowi udało się wyjść z długów, to pieniędzy zabrakło na bieżącą działalność i zespołowi na ratunek musieli ruszyć juniorzy i zawodnicy B-klasowych rezerw. W konfrontacji z Polonią Warszawa, ŁKS-em Łódź, czy drugim zespołem Legii, piłkarze Gójskiej nie mają dużych szans.

- Ale w czymś jesteśmy pierwsi. Mamy pierwszą trener w piłce seniorskiej a ja byłam pierwszą kierowniczką drużyny - mówi dumnie Dorota Mądra.

Start Otwock zajmuje przedostatnie, 17. miejsce w III lidze (grupa łódzko-mazowiecka). Na wiosnę w dziewięciu spotkaniach zdobył zaledwie jeden punkt.

Adam Drygalski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje