Reklama

Reklama

Amica nowym liderem, porażka Łęcznej

Amica została nowym liderem piłkarskiej ekstraklasy. Ekipa z Wronek pokonała w 6. kolejce na wyjeździe Świt Nowy Dwór i wykorzystała potknięcie Górnika Łęczna.

Beniaminek przegrał w Wodzisławiu z tamtejszą Odrą 0:2 i stracił miano niepokonanej w rundzie jesiennej drużyny. Jednym zespołem bez porażki jest Legia.

Reklama

Mecz na stadionie Legii w Warszawie (tam rozgrywa swoje "domowe" spotkania Świt) rozstrzygnął się po 35 sekundach. Jeszcze kibice nie zdołali usiąść na swoich miejscach, a już pierwszy atak gości zakończył się powodzeniem. Akcję Amiki skutecznym strzałem wykończył Paweł Kryszałowicz. Świt próbował zmienić losy meczu, ale nie potrafił stworzyć groźnej sytuacji pod bramką Szamotulskiego.

Końca dobiegła świetna passa Górnika Łęczna. Podopieczni Jacka Zielińskiego przegrali w Wodzisławiu z Odrą 0:2. Mariusz Nosal i Przemysław Pałkus zdobyli gole dla gospodarzy, którzy przerwali serię dwóch spotkań bez zwycięstwa.

Wisła Płock pokonała na własnym stadionie Górnika Zabrze 2:1. Gospodarze prowadzili od 29. minuty po golu Ireneusza Jelenia. Kontrolowali przebieg meczu i wydawało się, że utrzymają korzystny wynik do ostatniego gwizdka sędziego. W 82. minucie Rafał Niżnik wykorzystał jednak rzut karny i doprowadził do remisu. Odpowiedź wiślaków była natychmiastowa, już trzy minuty później zwycięskie trafienie uzyskał Dariusz Gęsior.

Połowicznie powiódł się powrót Jana Żurka na Bukową. Dospel nie wykorzystał atutu swojego boiska i tylko zremisował z Polonią Warszawa. W 21. minucie prowadzenie dla gospodarzy zdobył z rzutu karnego Stanisław Wróbel. Wyrównanie padło w 75. minucie również po stałym fragmencie gry. Celnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Dariusz Dźwigała.

Groclin Dyskobolia łatwo pokonał na własnym boisku Górnika Polkowice 4:1 Podopieczni Dusana Radolsky'ego zaprezentowali widowiskową i skuteczną grę, która dobrze wróży wicemistrzom Polski przed spotkaniem w Pucharze UEFA z Herthą Berlin.

Gospodarze objeli prowadzenie w 16. minucie, kiedy to po ładnej zespołowej akcji precyzyjnym strzałem swojego czwartego w sezonie gola zdobył Grzegorz Rasiak. Dwie minuty później karnego nie wykorzystał Niedzielan, a po kolejnych 10 minutach niespodziewanie do wyrównania doprowadzili podopieczni Mirosława Dragana, bowiem Liberdę z 11 metrów pokonał Tomasz Moskal. Limit szczęścia goście wyczerpali w 32. minucie, kiedy to pięknym strzałem głową w okienko ... własnej bramki popisał się Tomasz Romaniuk. Gości z Polkowic "dobili" Czech Lumir Sedlacek i Marcin Zając.

Zobacz wyniki oraz opisy spotkań 6. kolejki

Dowiedz się więcej na temat: Łęczna | porażka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje