Ale numer. Ciężko uwierzyć, za ile Juventus chce sprzedać Milika
Ledwo Arkadiusz Milik wrócił do gry, a znów głośno o nim we włoskich mediach. Tamtejsi dziennikarze ujawnili nazwę klubu, do którego doświadczony napastnik może trafić już latem tego roku. Szansa na transfer jest tym większa, że Juventus nie żąda wygórowanej ceny za Polaka.

Ostatnie lata w karierze Arkadiusza Milika naznaczone są wieloma kontuzjami. Reprezentant Polski stracił cały poprzedni sezon. W tym również nie nagrał się zbyt wiele. Sam piłkarz, sztab szkoleniowy i działacze Juventusu liczą, że zmieni się to w końcówce sezonu.
Doświadczony napastnik wyleczył urazy i wrócił do gry. W poniedziałkowym starciu Juventusu z Genoą (2:0) otrzymał od trenera Spalletiego nieco ponad 20 minut. W tym czasie nie strzelił gola, ale niewiele zabrakło by jeden z jego strzałów oddanych daleko zza pola karnego zakończył się spektakularną bramką.
Włoskie media: Milik może odejść z Juventusu. Oto cena
Obecna umowa Milika z Juventusem jest ważna do 30 czerwca 2027 roku. Piłkarz nie może być jednak pewny jej wypełnienia. Włoscy dziennikarze informują bowiem, że działacze Juventusu są gotowi sprzedać doświadczonego napastnika już w letnim oknie transferowym, a cena wydaje się być "promocyjna".
Według serwisu calciomercato.com, realny jest scenariusz, że latem Milik trafi do innego klubu Serie A, FC Bologna. Działacze Juventusu mają oczekiwać za napastnika tylko miliona euro.
Gdyby transfer doszedł do skutku, Arkadiusz Milik dołączyłby w Bolognii do innego reprezentanta Polski. Od kilku sezonów barwy włoskiej drużyny reprezentuje kontuzjowany obecnie Łukasz Skorupski.














