Reklama

Reklama

Albania - Izrael 0-3 w el. MŚ

Albania przegrała z Izraelem 0-3 mecz eliminacji piłkarskich mistrzostw świata w Elbasanie. Gospodarze od 17. minuty grali w dziesięciu, a od 55. w dziewięciu. W obu sytuacjach sędzia dyktował też rzuty karne dla gości.

Grupa G el. MŚ - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Ze względu na zagrożenie zamachem terrorystycznym, mecz został przeniesiony z miasta Szkodra do Elbasanu. Władze Izraela zaleciły kibicom, aby zrezygnowali z wyjazdu do Albanii, bo informacje uzyskane przez izraelski wywiad potwierdziły, że w ostatnich dniach na Bałkanach zatrzymano kilka osób, w tym czterech Albańczyków, podejrzewanych o przygotowania do zamachu terrorystycznego na stadionie.

Reklama

Kluczowa sytuacja dla losów spotkania miała miejsce w 17. minucie, gdy Berat Djimsiti powalił szarżującego w polu karnym Erana Zahaviego. Sędzia nie tylko podyktował "jedenastkę", ale jeszcze ukarał miejscowego obrońcę czerwoną kartką. Kapitan Izraela podniósł się z murawy, wziął piłkę i pewnym strzałem wykorzystał okazję.

W 55. minucie Albańczycy stracili drugiego piłkarza. Zahavi padł w polu karnym atakowany przez rywala, ale sędzia nie odgwizdał "jedenastki". Gdy Izraelczyk zaczął protestować, ruszył do niego albański bramkarz. Doszło do przepychanki i Etrit Berisha lekko uderzył rywala głową. Arbiter ukarał Berishę czerwoną kartką i podyktował rzut karny.

Zahavi strzelił znacznie gorzej niż w pierwszej połowie i Alban Hoxha, który dopiero wszedł na boisko, obronił!

Rezerwowy bramkarz Albanii popełnił jednak błąd w 67. minucie i goście podwyższyli na 2-0. Źle ustawiony Hoxha zamiast złapać dośrodkowaną piłkę, wypiąstkował ją prosto w Daniela Einbindera, a ten trafił do siatki.

Gospodarzy dobił rezerwowy napastnik Izraela Eliran Atar, który podwyższył na 3-0 w 83. minucie.

Albania - Izrael 0-3 (0-1)

Zobacz raport meczowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy