Reklama

Reklama

Afera w FIFA: Blatter był objęty dochodzeniem

We wtorek, cztery dni po wyborze na kolejną kadencję, prezydent FIFA Sepp Blatter sensacyjnie zrezygnował ze stanowiska. "New York Times" informuje, że Szwajcar także objęty był dochodzeniem amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości.

"Kilku pragnących zachować anonimowość funkcjonariuszy amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości przyznało, że próbowali uzyskać wsparcie niektórych działaczy FIFA, aby wszcząć dochodzenie przeciwko Blatterowi" - napisała gazeta.

Reklama

Ci sami wysocy rangą oficjele światowej federacji zostali w środę wyprowadzeni ze swoich pokoi w luksusowym hotelu w Zurychu przez szwajcarską policję, działającą we współpracy z Amerykanami.

Dwa dni później odbyły się wybory prezydenta FIFA, które wygrał piastujący ten urząd od 1998 roku Blatter.

We wtorek Szwajcar zapowiedział jednak rezygnację i zwołanie nadzwyczajnego kongresu w grudniu 2015 roku lub w pierwszym kwartale 2016. Wówczas wybrany zostanie jego następca.

Wcześniej we wtorek prokurator generalny Szwajcarii zapewnił, że decyzja Blattera o rezygnacji ze stanowiska nie miała żadnego związku z prowadzonym postępowaniem przeciwko działaczom FIFA.

"Toczy się postępowanie przeciwko jednej niezidentyfikowanej osobie, podejrzanej o złe zarządzanie oraz pranie pieniędzy, ale Blatter nie jest nim objęty. Zatem zapowiedź jego dymisji nie ma związku z postępowaniem karnym. Nie został też przesłuchany, ale zostanie wezwany, jeśli zajdzie taka konieczność" - poinformowano w komunikacie.

Osobne śledztwa Szwajcarów i USA koncentrowały się na korupcji w szeregach FIFA, w tym przekupywaniu członków Komitetu Wykonawczego, który wybierał gospodarzy mistrzostw świata. Nieprawidłowości dopatrzono się m.in. przy kandydaturach RPA w 2010, a także Rosji i Kataru w 2018 i 2022 roku.

Dowiedz się więcej na temat: Sepp Blatter | FIFA | Jerome Valcke | korupcja w piłce nożnej

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje