Reklama

Reklama

Adam Buksa znów strzela! Dwa gole Polaka w meczu ligi MLS

Adam Buksa utrzymuje znakomitą formę. 25-latek, który w ostatnim czasie stał się ważnym ogniwem reprezentacji Polski strzelił dwa gole w wyjazdowym meczu New England Revolution z Orlando City (2-2). Remis uratował w doliczonym czasie gry.

Nasz rodak mecz ligi MLS rozpoczął na ławce rezerwowych. Orlando od 39. minuty prowadziło po golu Naniego, toteż w przerwie trener Revolution, Bruce Arena zdecydował się posłać w bój naszego kadrowicza. Jak miało się okazać - był to strzał w dziesiątkę.

Adam Buksa bohaterem

Gdy w 50. minucie po skutecznie egzekwowanym rzucie karnym gospodarze prowadzili już 2-0 (trafienie Dike'a), sytuacja drużyny Buksy stała się trudna. Był on jednak w stanie wyciągnąć ją z kłopotów. W 81. minucie, po podaniu Bou idealnie wbiegł w tempo w pole karne i zdobył kontaktową bramkę, zaś w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, po dośrodkowaniu Gila z lewej strony boiska głową wpakował piłkę do siatki, dając gościom remis 2-2.

Były go jego gole numer 15 i 16 w sezonie. Aktualnie Polak jest w tabeli najskuteczniejszych graczy ligi na drugiej pozycji. Więcej bramek zgromadził jak dotąd tylko Norweg, Ola Kamara (DC United), który ma ich na koncie 17. New England Revolution z kolei pewnie prowadzi w Eastern Conference z dorobkiem 70 punktów.

TC

Reklama



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama