Reklama

Reklama

Abdelhak Nouri walczy o życie. Piłkarz Ajaksu Amsterdam stracił przytomność

W przerażających okolicznościach został przerwany towarzyski mecz Ajaksu Amsterdam z Werderem Brema. 20-letni piłkarz holenderskiego klubu Abdelhak Nouri stracił przytomność na boisku, został przetransportowany helikopterem do szpitala i jest utrzymywany w stanie śpiączki.

Mecz był rozgrywany w austriackiej miejscowości Zillertal, a do mrożących krew w żyłach scen doszło w 72 minucie, przy prowadzeniu Ajaksu 2-1.

Abdelhak Nouri nagle źle się poczuł i momentalnie przysiadł na murawie, a jego kolega z zespołu od razu zaczął sygnalizować, że coś niedobrego stało się z utalentowanym pomocnikiem.

Prędko okazało się, że to nie sprawka drobnego urazu, lecz zawodnik momentalnie zaczął tracić przytomność.

Od tego momentu rozpoczęła się walka o życie 20-latka, wokół którego znalazły się służby medyczne. Partnerzy z zespołu drżeli o życie piłkarza, a ratownicy wykonywali m.in. masaż serca.

Reklama

Wszystko wyglądało bardzo dramatycznie, zwłaszcza wtedy, gdy nieprzytomnego piłkarza odgrodzono parawanem. W końcu mecz został przerwany, a na stadionie wylądował helikopter, który przetransportował zawodnika do szpitala.

Okazuje się, że przyczyną utraty przytomności, była arytmia serca. Wszyscy z niepokojem oczekują kolejnych informacji...

"Dziękujemy wszystkim za okazywane wsparcie" - napisano na oficjalnym koncie Ajaksu na Twitterze.

Aktualizacja, godz. 19:12:

Holenderski klub poinformował, że stan 20-latka jest stabilny, ale pozostaje on w śpiączce.

Aktualizacja, godz. 23:26:

Nouri został przeniesiony na oddział intensywnej terapii. Jest utrzymywany w śpiączce, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

AG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama