Reklama

Reklama

48 drużyn na mundialu. Liga hiszpańska zaskarży decyzję FIFA

Rzuty karne w... fazie grupowej? FIFA podjęła kontrowersyjną decyzję o rozszerzeniu mundialu do 48 drużyn od 2026 roku. Zdecydowanie zareagowała w tej sprawie Hiszpania, która grozi zaskarżeniem decyzji do dwóch europejskich trybunałów!

Hiszpania ostro krytykuje decyzję FIFA o zwiększeniu z 32 do 48 liczby uczestników piłkarskich mistrzostw świata.

Reklama

Jak informuje dziennik sportowy "Marca", Javier Tebas prezes hiszpańskiej Ligi Zawodowej Piłki Nożnej zapowiedział, że zaskarży decyzję Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej do dwóch Trybunałów Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Pierwszy turniej w nowej formule ma zostać rozegrany w 2026 roku. Zgodnie z nowymi zasadami mundial trwać będzie 32 dni, podczas których zostanie rozegranych 80 spotkań.

Tak długie mistrzostwa świata - zdaniem prezesa Ligi Zawodowej Piłki Nożnej - będą nielegalną konkurencją wobec rozgrywek ligowych. Zaś zwiększenie liczby uczestników obniży jakość spotkań.

Dlatego - jak donosi "Marca" - Tebas ma zaskarżyć decyzję FIFA do trybunałów Nyonie i Brukseli, gdzie rozstrzygane są przede wszystkim sprawy dotyczące prawa konkurencji.

Pomysłu zwiększenia liczby drużyn nie pochwaliła też hiszpańska prasa sportowa. "Mamy mundial dla biednych" - tytułuje "Marca".

A "Mundo Deportivo" donosi, że zyski z nowego mundialu wynieść mają 600 milionów euro. "Czy przypadkiem nie o to chodzi?" - pyta autor artykułu. I zapewnia, że nie przekonują go pozytywne opinie Samuela Eto'o, Carlesa Puyola i Diego Maradony.

Zgodnie z nowymi regułami 48 uczestników zostanie w pierwszej rundzie podzielonych na 16 grup po trzy drużyny. To oznacza zwiększenie łącznej liczby meczów z 64 do 80. Po dwie najlepsze ekipy z każdej grupy (czyli łącznie 32) awansują do 1/16 finału. 

- Dobrą wiadomością jest to, że mistrzostwa świata z udziałem 48 drużyn odbędą się ponownie w ciągu 32 dni, zwycięzca zagra siedem meczów, a turniej odbędzie się na 12 stadionach, jak obecnie - broni się szef FIFA Infantino.

Kilka kwestii jest wciąż nierozstrzygniętych. Przy zaledwie trzech drużynach w grupie istnieje ryzyko takiej samej liczby punktów i identycznego bilansu bramkowego dwóch lub trzech zespołów. Jak przyznał Infantino, jednym z pomysłów są... rzuty karne w przypadku remisu w grupie, innym np. skorzystanie przy wyrównanej tabeli z rankingu FIFA.

Szczegóły dotyczące podziału miejsc w turnieju dla poszczególnych kontynentów mają zostać przyjęte w maju podczas Kongresu FIFA w Bahrajnie. Obecnie Europa dysponuje 13 (najwięcej ze wszystkich kontynentów).

Ty też możesz pomóc! Czekamy na Twoje wsparcie na pomagam.interia.pl!

Dowiedz się więcej na temat: FIFA | Mundial 2014 | Primera Division

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje