Reklama

Reklama

47 dni do Euro 2016. Oni mogą być objawieniami turnieju we Francji

Są młodzi, żądni sukcesów i mają przed sobą wielkie kariery. Już teraz jest o nich głośno, a wkrótce staną przed szansą, by podbić europejskie boiska. Specjalnie dla Was przygotowaliśmy zestawienie graczy, którzy mogą zostać objawieniami Euro 2016. Uwaga, wśród nich znalazło się miejsce dla Polaka!

Bartosz Kapustka (Polska)

Takiego talentu Polska nie miała od lat! Kapustka przebojem wkroczył do reprezentacji prowadzonej przez Adama Nawałkę i już w debiucie strzelił gola w meczu z Gibraltarem. Jakby tego było mało, w listopadowym sparingu z Islandią ponownie trafił do siatki, a w dodatku zaliczył asystę.

"To chłopak, który gra bez kompleksów. Podoba mi się ta jego boiskowa bezczelność i spryt" - mówił niedawno w rozmowie z Interią Bogusław Kaczmarek, były asystent Leo Beenhakkera. Nie tylko on jest pod wrażeniem gry młodziutkiego zawodnika. W mediach można było przeczytać, że Kapustka już wpadł w oko wysłannikom wielkich europejskich klubów - m.in. Borussii Dortmund.

Reklama

Na razie 19-latek bryluje w drużynie Cracovii, a właściciel "Pasów" Janusz Filipiak z pewnością już zaciera ręce na myśl o tym, jak duże pieniądze zarobi na transferze utalentowanego gracza. Kapustka ma przed sobą wielką przyszłość i - jeśli nadal będzie się rozwijał harmonijnie - przez lata może być podporą reprezentacji Polski.

CZYTAJ DALEJ - KLIKNIJ TUTAJ!

Kingsley Coman (Francja)

Eksperci nie mają wątpliwości. Coman to jeden z najbardziej utalentowanych francuskich piłkarzy ostatnich lat, a wielkie talenty nad Sekwaną rodzą się przecież regularnie. 19-letni skrzydłowy Bayernu Monachium na tle swoich rówieśników jest jednak wyjątkowy. Szybki jak wiatr, świetny technicznie i pozbawiony kompleksów.

Coman trafił do Bayernu przed rozpoczęciem bieżącego sezonu na zasadzie wypożyczenia z Juventusu Turyn. Francuz błyskawicznie zaadaptował się w klubie Bundesligi i regularnie dostaje szanse gry od Pepa Guardioli. "Zrobię wszystko, żeby zostać w Bayernie, bo to jeden z trzech najlepszych klubów Europy" - podkreśla piłkarz.

Na mistrzostwach Europy oczy francuskich kibiców zwrócone będą na Comana i innych młodych graczy "Trójkolorowych" - m.in. Paula Pogbę czy Anthony’ego Martiala. Pod nieobecność słynnego Karima Benzemy, to właśnie młode wilki mają pomóc Francji wygrać turniej.

CZYTAJ DALEJ - KLIKNIJ TUTAJ!

Breel Donald Embolo (Szwajcaria)

Embolo to nastolatek, o którym jest ostatnio głośno nie tylko w Szwajcarii. 19-letni napastnik FC Basel urodził się w Kamerunie, ale w piłkę nauczyli go grać Helweci. 

Zrobili to na tyle dobrze, że zawodnik już dwa lata temu zadebiutował w pierwszym zespole Basel, a dziś jest jednym z jego najlepszych zawodników. W poprzednim sezonie Embolo rozegrał łącznie 42 mecze we wszystkich klubowych rozgrywkach, strzelił 17 goli i zaliczył 13 asyst. Ten dorobek musi robić wrażenie, zwłaszcza, że mamy przecież do czynienia z nastolatkiem!

Największe światowe media sportowe widzą w Embolo "cudowne dziecko". Rzeczywiście, młody reprezentant Szwajcarii lada chwila może trafić do któregoś z największych klubów Europy. W kolejce po napastnika ustawiły się już Bayern Monachium, Juventus Turyn oraz cała plejada czołowych klubów Premier League.

"Mogę się tylko podpisać pod opiniami tych, którzy wróżą Embolo wielką przyszłość. On jest szybszy od wiatru, niezły technicznie i do tego skuteczny" - powiedział w rozmowie z Interią były trener m.in. FC Aarau i FC Luzern Ryszard Komornicki.

CZYTAJ DALEJ - KLIKNIJ TUTAJ!

Renato Sanches (Portugalia)

18-latek uznawany jest w Portugalii za największy talent od czasu, gdy w kadrze tego kraju pojawił się Cristiano Ronaldo. "Renato imponuje wielką dojrzałością jak na swój wiek" - chwali go trener Benfiki Rui Vitoria.

Pod wrażeniem gry nastolatka jest także Pep Guardiola. "Jest jednym z najlepszych młodych piłkarzy w Europie. Nie wiem, jak długo jeszcze będzie grał w Benfice" - podkreśla szkoleniowiec Bayernu.

Umowa Sanchesa z Benficą wygaśnie dopiero w 2021 roku. Znajduje się w niej klauzula odejścia na poziomie 60 mln funtów. Szefowie Benfiki chcą zatrzymać piłkarza na kolejny sezon, ale może to być trudne, bo już interesują się nim wielkie kluby, m.in. Manchester United.

CZYTAJ DALEJ - KLIKNIJ TUTAJ!

Dele Alli (Anglia)

"To najlepszy angielski pomocnik od czasów Paula Gascoigne’a" - powiedział niedawno o Allim legendarny szkoleniowiec Manchesteru United, Sir Alex Ferguson. Zawodnik Tottenhamu Hotspur to jedna z największych gwiazd bieżącego sezonu Premier League.

20-letni piłkarz ma nigeryjskie korzenie, a jego pełne imię to Bamidele. Już od kilku lat Alli był przymierzany do reprezentacji Nigerii, ale nie dał się namówić do gry w kadrze "Super Orłów". W październiku ubiegłego roku zadebiutował w reprezentacji Anglii i już w kilku pierwszych meczach zaprezentował się kapitalnie.

Alli nie ukrywa, że jego wielkim idolem był Steven Gerrard. Obu piłkarzy wiele łączy - gracz Tottenhamu tak jak legenda "The Reds" występuje w centrum drugiej linii i jest piłkarzem typu "box to box" (ang. od pola karnego do pola karnego). Euro 2016 to może być jego popis!

CZYTAJ DALEJ - KLIKNIJ TUTAJ!

John Stones (Anglia)

Anglicy są zachwyceni rosłym obrońcą Evertonu i podkreślają, że tak utalentowanego stopera nie mieli od wielu lat. Stones ma ledwie 21 lat, a już teraz ma wszystko to, czego potrzeba obrońcy światowej klasy. Jest niezwykle twardy i zdecydowany w defensywie, a dodatkowo potrafi rozegrać piłkę od tyłu.

Patrząc na nazwy klubów, które śledzą postępy defensora Evertonu, można dostać zawrotów głowy! Stones jest na liście życzeń Barcelony, Manchesteru City i Bayernu Monachium. Stoper może zmienić klub już w lecie tego roku.

Zanim jednak Stones pomyśli o transferze, czeka go występ z kadrą na Euro 2016. "Synowie Albionu" tak mocnej reprezentacji nie mieli od lat i już ostrzą sobie zęby na walkę o czołowe lokaty. Awans z grupy mają raczej pewny - na początek zmierzą się bowiem z Rosją, Słowacją i Walią.

CZYTAJ DALEJ - KLIKNIJ TUTAJ!

Alen Halilović (Chorwacja)

O blondwłosym nastolatku z Chorwacji po raz pierwszy głośno zrobiło się już kilka lat temu, kiedy gruchnęła wieść, że z Dinama Zagrzeb wykupiła go wielka Barcelona. Skauci drużyny z Katalonii dostrzegli ponoć w młodym zawodniku talent na miarę Lionela Messiego.

Póki co Halilović nie spełnił jednak ogromnych oczekiwań i nie przebił się do pierwszej drużyny Barcy. Chorwat w lecie ubiegłego roku został wypożyczony do Sportingu Gijon, aby zbierać bezcenne doświadczenie w rywalizacji z seniorami.

19-letni zawodnik już prawie trzy lata temu (!) zadebiutował w dorosłej reprezentacji Chorwacji, a w ojczyźnie wiążą z nim wielkie nadzieje. Czy zabłyśnie na Euro 2016?

CZYTAJ DALEJ - KLIKNIJ TUTAJ!

Leroy Sane (Niemcy)

Ostatnie miesiące były dla Sane niezwykłe! 20-letni piłkarz Schalke podbił serca niemieckich kibiców. Ciemnoskóry piłkarz dysponuje znakomitą szybkością, jest też błyskotliwy technicznie i "nie pęka" w ważnych meczach.

"Zazdroszczę Niemcom tego chłopaka. On jest jedyny w swoim rodzaju" - zachwycał się zawodnikiem Pep Guardiola przed meczem ligowym Bayernu z Schalke. Sane to rzeczywiście piłkarski diament, który już w lecie może trafić do któregoś z wielkich klubów.

Młody zawodnik zdążył już zadebiutować w dorosłej reprezentacji Niemiec i niewykluczone, że selekcjoner Joachim Loew powoła go do kadry na Euro 2016, aby zebrał turniejowe doświadczenie. Takiego "dżokera" chciałaby mieć niejedna drużyna!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje