Reklama

Reklama

2. liga: Remis Cracovii w Łodzi

ŁKS Łódź zremisował bezbramkowo z Cracovią w najciekawiej zapowiadającym się sobotnim spotkaniu 15. kolejki 2. ligi piłkarskiej.

Podopieczni Wojciecha Stawowego utrzymali w ten sposób pozycję wicelidera tabeli. Dziesięć tysięcy widzów obecnych na stadionie obejrzało dość ciekawy mecz, w którym przewagę posiadali goście. Żadnej z drużyn nie udało się jednak ani razu trafić do siatki. W 85. min meczu musiała interweniować straż pożarna, ponieważ od rac świetlnych zapaliły się papierowe serpentyny. Pożar szybko ugaszono.

Z olbrzymim trudem po komplet punktów sięgnęła Pogoń Szczecin. "Portowcy" podejmowali Podbeskidzie Bielsko-Biała i długo nie mogli przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Gdy na dziesięć minut przed końcem meczu Sergio Batata nie wykorzystał rzutu karnego, wydawało się, że spotkanie zakończy podziałem punktów. Ostatecznie jednak determinacja gospodarzy została nagrodzona w drugiej minucie doliczonego czasu gry zwycięską bramkę zdobył Przemysław Kaźmierczak.

Reklama

Punktami podzieliły zespoły GKS-u Bełchatów i Zagłębia Lubin. W Bełchatowie prowadzenie dla gospodarzy zdobył w 69. minucie Bartosz Hinc. Remis Zagłębiu zapewnił na pięć minut przed końcem meczu Zbigniew Murdza.

W Jaworznie Garbarnia Szczakowianka pokonała zamykający tabelę zespół Błękitnych Stargard Szczeciński 2:0. Podopieczni Albina Mikulskiego odnieśli dziewiąte zwycięstwo w obecnym sezonie.

Gole dla Garbarni zdobyli Adam Kompała (7. gol w sezonie) oraz Hubert Jaromin (4. gol w sezonie).

Dziewiąty mecz bez zwycięstwa odnotował natomiast Ruch. Chorzowianie, po bardzo słabym, wręcz żenującym widowisku, bezbramkowo zremisowali na własnym stadionie z RKS-em Radomsko.

Zobacz wyniki 15. kolejki piłkarskiej 2. ligi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy