Zgodnie z układem drabinki o jeden z półfinałów w piątek walczyły reprezentacje Hiszpanii i Belgii. Wynik spotkania w 30. minucie otworzył Fabian Ruiz, który najprzytomniej odnalazł się w polu karnym. Do wyrównania szybko doprowadził Charles De Ketelaere.
W drugiej części gry "Czerwone Diabły" musiały radzić sobie bez jednego ze swoich liderów - Thibaut Courtois. "W 67. minucie kibice belgijscy zamarli. Na murawę padł Courtois, zdecydowanie najlepszy zawodnik ich reprezentacji w tym spotkaniu. Golkiper Realu Madryt potrzebował pomocy fizjoterapeutów, wskazując na mięsień czworogłowy uda. As Belgów ostatecznie nie dał rady grać i w 71. minucie zastąpił go Senne Lammens" - relacjonował Bartłomiej Wrzesiński z Interii Sport.
Tak Belgowie zareagowali na porażkę swojej kadry
I jak się okazało, golkiper Manchesteru United zawiódł w najważniejszym momencie. W okolicach 88. minuty sparował przed siebie strzał Pau Cubarsiego. Do piłki dopadł Mikel Merino, który trafił na 2:1 i zapewnił Hiszpanom zwycięstwo oraz awans do półfinału.
"Co za wstyd! Czerwone Diabły przegrywają z Hiszpanią w końcówce meczu po błędzie rezerwowego bramkarza Senne Lammensa i odpadają z Mistrzostw Świata" - napisali dziennikarze portalu hln.be, gdzie dosyć ostro potraktowano belgijskich zawodników.
Na łamach dhnet.be odnotowano, że Lammens zanotował "katastrofalny występ". Jednocześnie chwalono bramkarza Realu Madryt. "Jego znakomita obrona strzału Olmo nie wystarczyła, aby zapobiec bramce na 0:1. Potem popisał się serią świetnych interwencji".
"Przez 88 minut Belgowie pielęgnowali marzenie o odrobieniu strat do Hiszpanii. Cierpieli, stawiali opór i mieli nadzieję, aż do całkowitego wyczerpania. Wtedy fatalny błąd Lammensa, który wszedł za kontuzjowanego Courtois, położył kres ich amerykańskiej przygodzie. Okrutny, ale daleki od niegodnego" - a to już podsumowanie autorów sudinfo.be.
Podobne wnioski przedstawiono na rtbf.be, gdzie czytamy, że "Belgowie opuszczają mundial z wysoko podniesioną głową".
Nie każdy z dzienników przedstawił podobną opinię. Wiele z nich wprost wytknęło błąd wspomnianego Lammensa, który zaważył o końcowym rezultacie. "Prawdziwy wstyd na koniec Mistrzostw Świata: Czerwone Diabły załamują się w końcówce pod presją Hiszpanów (i to z powodu bolesnego błędu) po odważnym ćwierćfinale" - czytamy na sporza.be. Portal nieuwsblad.be nazywa jego pomyłkę "koszmarem". "Pau Cubarsi oddał niegroźny strzał na bramkę, a przynajmniej tak się wydawało. Ale Lammens zgubił piłkę, a Mikel Merino dokończył akcję i wpakował ją do siatki" - uzupełniono.
O finał Hiszpanie powalczą z Francuzami.














![Pogrom na inaugurację. Polak nie przestaje strzelać [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N5H3FT7I0GB6Y-C401.webp)