Zamieszanie wokół gwiazdora Argentyńczyków. Aż huczy o "zemście"
Julian Alvarez zaliczył kolejnych kilkadziesiąt minut na boisku podczas mundialu 2026 w meczu jego Argentyny z Austrią, po czym odpalił prawdziwą medialną "bombę" i w wywiadzie po wspomnianym spotkaniu stwierdził wprost, że jego zdaniem najlepszą opcją dla jego dalszej kariery klubowej jest transfer z Atletico Madryt. Głównym chętnym do jego przejęcia jest Barcelona, ale "Los Colchoneros" mają już dość zakusów Katalończyków - i mają szykować dla napastnika zupełnie inny scenariusz niż przenosiny na Camp Nou.

Reprezentacja Argentyny spisuje się na mundialu 2026 więcej niż dobrze i ma już dwa triumfy na swoim koncie. Pierwsze skrzypce wśród "Albicelestes" - bez niespodzianki - gra Leo Messi, autor hat-tricka z Algierią i dubletu z Austrią, natomiast swoje szanse w ataku otrzymuje także i Julian Alvarez.
W spotkaniu przeciwko Austriakom 26-latek otrzymał od selekcjonera Lionela Scaloniego 26 minut na murawie, ale więcej niż o jego popisach na boisku mówiło się po końcowym gwizdku o pewnej znaczącej wypowiedzi napastnika.
W nocy Haaland przeszedł do historii. W jednym szeregu z Grzegorzem Lato
Alvarez chce transferu, Barcelona walczy o gwiazdora. Zdecydowana reakcja Atletico
Ten bowiem przyznał wprost, że jego odejście z obecnego klubu, Atletico Madryt, byłoby "najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich", co można nazwać prawdziwym medialnym wstrząsem. Głównym kandydatem do przejęcia Alvareza pozostaje FC Barcelona, ale przed "Blaugraną" piętrzą się tu pewne konkretne problemy.
Po pierwsze, niedługo po wspomnianym wyżej wywiadzie w hiszpańskich mediach pojawiły się informacje, w myśl których "Los Colchoneros" odesłali "Barcę" do klauzuli wykupu zawodnika wynoszącej zawrotne 500 mln euro, a po drugie mają się oni nosić z zamiarem złożenia do FIFA oficjalnej skargi na FCB w związku z utrzymywaniem przez Katalończyków kontaktów z graczem mającym ważną umowę z AM.
Głośno o powrocie Messiego do Barcelony. Wszystko w rękach Laporty. Szalony plan
Alvarez w Arsenalu albo... na ławce rezerwowych. Atletico broni się rękami i nogami przed negocjacjami z Barceloną
To jednak nie wszystko. Manolo Lama, dziennikarz związany z COPE, w programie "Tiempo de Juego" wskazał, że Atletico "z pobudek honorowych" nie będzie chciało w ogóle rozważyć odstąpienia Alvareza "Barcy", a zamiast tego skupi się na wytransferowaniu go do londyńskiego Arsenalu.
W grę miałaby tu wchodzić wręcz hitowa wymiana, bo "Los Rojiblancos" w zamian za Argentyńczyka oczekiwaliby nie tylko pieniędzy, ale i Viktora Gyokeresa, który w zasadzie relatywnie niedawno dołączył do "Kanonierów" z lizbońskiego Sportingu.
Jeśli jednak ta swoista "zemsta" na Barcelonie spali całkowicie na panewce, to na Estadio Metropolitano mają być gotowi na pozostawienie Juliana Alvareza w klubie "nawet jeśli nie będzie on grać". Najbliższe tygodnie mogą być w Hiszpanii naprawdę gorące - i nie jest tu mowa wyłącznie o pogodzie...










![As za asem. Tak Biało-Czerwoni nękali rywali zagrywką [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N211YIY9FCHDH-C401.webp)

![Polacy nie dali szans Bułgarii. Skrót meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N20XVVC3G1PKQ-C401.webp)