Yamal na ustach Hiszpanów. Stanowcza reakcja po blamażu na mundialu
Przed rozpoczęciem mundialu Hiszpanie byli stawiani w roli faworytów do końcowego triumfu. Nieoczekiwanie już na samym starcie imprezy byliśmy jednak świadkami dość poważnej wpadki "La Furia Roja". Chwilę po kompromitującym remisie w tamtejszych mediach pojawiły się jednak optymistyczne informacje, które nieco podniosą zawiedzionych kibiców na duchu. Dotyczą one niekwestionowanego gwiazdora mistrzów Europy - Lamine Yamala.

Są reprezentacje, które ze względu na swoją potęgę stają się automatycznymi pretendentami do sukcesów na międzynarodowych imprezach. Do tego grona przed tegorocznym mundialem zdecydowanie należeli Hiszpanie. "La Furia Roja" to bowiem 2. drużyna świata (według rankingu FIFA), a także obecni mistrzowie Europy. Nic dziwnego, że wielu kibiców to właśnie w tej nacji upatruje przyszłych mistrzów świata.
Na dobry początek podopieczni Luisa de la Fuente otrzymali pozornie łatwe zadanie. W meczu inaugurującym udział na tegorocznych MŚ zmierzyli się oni z reprezentantami Republiki Zielonego Przylądka. Na papierze, to Hiszpanie byli zdecydowanymi faworytami tego starcia. Rzeczywistość zaprezentowała nam jednak całkiem zaskakujący scenariusz.
Po kompromitującym remisie media z Półwyspu Iberyjskiego dosłownie eksplodowały. Nikt nie mógł bowiem zrozumieć, jak nafaszerowana gwiazdami reprezentacja Hiszpanii mogła podzielić się punktami z absolutnym outsiderem.
Nowe doniesienia ws. stanu zdrowia Yamala. Hiszpanie tylko na to czekali
Jedną z przyczyn klęski mógł być marginalny udział Lamine Yamala. Gwiazdor Barcelony już od pewnego czasu zmaga się bowiem z problemami zdrowotnymi. W starciu z Republiką Zielonego Przylądka rozegrał on raptem 19 minut.
Sytuacja gwiazdora wciąż pozostaje niepewna. Nowe doniesienia mogą jednak napawać Hiszpanów sporym optymizmem. Według dziennikarzy portalu "Cope", 18-latek pojawi się na murawie w zbliżającym się starciu z Arabią Saudyjską. Co więcej, najprawdopodobniej będziemy mogli podziwiać jego grę już od pierwszej minuty.
- Rosną szanse na start Lamine Yamala przeciwko Arabii Saudyjskiej. Wśród lekarzy i fizjoterapeutów reprezentacji Hiszpanii panuje przekonanie, że jego występ potrwa 45 minut. Nie chcą podejmować większego ryzyka ze względu na możliwość nawrotu kontuzji - piszą żurnaliści z Półwyspu Iberyjskiego.
Dla Hiszpanów, którzy nie mogą sobie pozwolić na więcej pomyłek, to zdecydowanie bardzo dobra informacja. Obecność Yamala, poza oczywistymi walorami sportowymi, może mieć także spory wpływ psychologiczny, który stanie się kolejnym atutem mistrzów Europy.












