Wracają na mistrzostwa świata po 24 latach. Ostatnim razem wywalczyli medal
Zapadły ostateczne rozstrzygnięcia w barażach o awans do mistrzostw świata w strefie europejskiej. Na gorącym terenie w Prisztinie reprezentacja Turcji wygrała 1:0 z Kosowem i po 24 latach przerwy wraca na mundial. Ostatnim razem, gdy na nim grali, to na boiskach w Korei Południowej i Japonii sensacyjnie sięgnęli po brązowe medale.

Wtorek okazał się sądnym dniem nie tylko dla reprezentacji Polski. W tle potyczki "biało-czerwonych" ze Szwedami rozegrano jeszcze trzy pozostałe finały baraży w strefie europejskiej. Ogrom emocji czekał na kibiców śledzących potyczkę w Prisztinie.
Naprzeciw siebie stanęły dwa zespoły, których awans na Mistrzostwa Świata 2026 byłby dużym wydarzeniem w świecie futbolu. Faworytem bez wątpienia byli Turcy, którzy w półfinale baraży zdołali pokonać na swoim terenie 1:0 reprezentację Rumunii.
Największym objawieniem baraży są z kolei zawodnicy z Kosowa, którzy już w eliminacjach zaprezentowali się z bardzo dobrej strony, gromadząc 11 punktów w grupie ze Szwajcarią, Słowenią oraz Szwecją. W półfinałowej potyczce kadra Kosowa w Bratysławie odrobiła straty z pierwszej połowy i finalnie pokonała 4:3 Słowaków.
Turcy dopięli swego. Pojadą na mundial po raz pierwszy od 2002 roku
Do przerwy nie brakowało emocji, lecz zawodnicy obu drużyn schodzili do szatni przy bezbramkowym remisie. Po stronie Kosowa najgroźniej było, gdy na bramkę przeciwnika uderzał Fisnik Asllani. Jego uderzenie na poprzeczkę zdołał sparować Ugurcan Cakir. Chwilę później zakotłowało się po drugiej stronie boiska. Wówczas jednak w kluczowym momencie fatalnie piłkę przyjął Kerem Akturkoglu.
Turcy dopięli swego w 53. minucie. Futbolówkę wstrzeloną w okolice bramki Kosowa z najbliższej odległości dobił Akturkoglu. Napastnik Fenerbahce zmył tym samym winy z pierwszej połowy, gdy zaprzepaścił znakomitą okazję, by wyjść na prowadzenie. Finalnie okazało się to być jedynym trafieniem na uwagę upragnionego awansu na mundial.
Turcja dopiero trzeci raz w historii awansowała na mistrzostwa świata. Debiut nastąpił w 1954 roku. Wówczas w Szwajcarii ich udział zakończył się na etapie fazy grupowej i zdecydowanej porażce w decydującym meczu z RFN, późniejszym triumfatorem całej imprezy.
Zdecydowanie lepsze wspomnienia Turcy mają z 2002 roku i azjatyckiego czempionatu w Japonii oraz Korei Południowej. Piłkarze znad Bosforu wówczas sprawili ogromną sensację, zdobywając finalnie trzecie miejsce. W starciu o brązowy medal Turcy okazali się lepsi od faworyzowanych w poprzednich starciach Koreańczyków. W drodze do podium Turcja w fazie pucharowej pokonała Japonię i Senegal, a w półfinale nieznacznie uległa 0:1 Brazylijczykom.
Turcja / Kosowo na MŚ 2026 zagra w grupie D z Australią (14 czerwca, godzina 6:00 polskiego czasu), Paragwajem (20 czerwca, godzina 6:00 polskiego czasu) oraz USA (26 czerwca, godzina 4:00 polskiego czasu).
Zobacz również:













