Sceny w meczu otwarcia na oczach milionów ludzi. "Kpina na cały świat"
Mecz otwarcia mistrzostw świata 2026 (Meksyk - RPA 2:0) na długo zostanie w pamięci kibiców. Sędzia Wilton Sampaio dokonał rzeczy historycznej, pokazując trzy czerwone kartki. To nie wszystko. Gdy próbował uzasadnić jedną z decyzji, włączył mikrofon i się zaczęło. Wysłowienie się po angielsku sprawiło mu trudność, a sprawy nie ułatwiła akustyka stadionu.

Do niecodziennych scen doszło w trakcie pojedynku reprezentacji Meksyku z RPA (2:0). Spotkanie prowadził Wilton Sampaio z Brazylii, który przeszedł do historii, pokazując w meczu otwarcia trzy czerwone kartki: dwie zawodnikom z Republiki Południowej Afryki i jedną Meksykaninowi.
W pewnym momencie arbiter, już po weryfikacji VAR, próbował uzasadnić pokazanie drugiego kartonika i przemówił do mikrofonu. Rzecz w tym, że prawie nikt nie zrozumiał jego słów. Nie dość, że po stadionie niósł się pogłos, to jeszcze Brazylijczyk niewyraźnie mówił po angielsku. Nagrania z tego momentu niosą się po sieci i zbierają miliony wyświetleń.
"To najgorszy angielski w historii", "Żenująca sytuacja, która powoduje kpinę na cały świat z sędziego Wiltona Sampaio", "Mundial już ma swoje perełki", "Nie da się mówić gorzej po angielsku", "Więcej szacunku dla brazylijskiego angielskiego" - żartują internauci.
Kontrowersje w meczu Meksyk - RPA. "Współczuję temu facetowi"
Są też tacy, którym do śmiechu wcale nie jest. Biorą sędziego w obronę. "Problemem była akustyka stadionu" - opisuje jeden z internautów.
"Wciąż uważam to za dziwne. Sędziowie prawdopodobnie nigdy nie myśleli, że będą musieli przemawiać publicznie przed tłumem tysięcy ludzi i milionami widzów. Nie każdy będzie się z tym czuł komfortowo, zwłaszcza jeśli to nie jest twój język ojczysty. Współczuję temu facetowi" - wtóruje mu inny.
Tak czy inaczej, decyzje Wiltona Sampaio o czerwonych kartkach budzą kontrowersje. Zwłaszcza jedna nie spodobała się trenerowi RPA. Na pomeczowej konferencji prasowej Hugo Broos zasygnalizował, że trudno było mu pogodzić się przede wszystkim z wyrzuceniem z boiska Themby Zwane, który wszedł do gry w przerwie, a w 84. minucie obejrzał "czerwień".
"To piłkarz z Meksyku blokował mojego zawodnika. Ale to decyzja sędziego i my również musimy ją zaakceptować. Choć nie sądzę, żeby powinien dostać czerwoną kartkę. To nie była sytuacja na czerwoną kartkę" - mówił selekcjoner.
Pierwszą czerwoną kartkę przyjmuję bez dyskusji
Po pierwszej kolejce mistrzostw świata 2026 w grupie A lideruje Meksyk z 3 punktami na koncie. Druga jest Korea Południowa (również 3 pkt, lecz gorszy stosunek goli; wygrała bowiem z Czechami, tracąc jedną bramkę - 2:1). Czechy i RPA z zerowym dorobkiem.







![Liga Narodów: USA dominuje w starciu z Brazylią w Osace [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1DLXIC6TMNE1-C401.webp)

