W Hiszpanii zawrzało po tej decyzji Marciniaka. Gromy sypią się na Polaka
W nocy z wtorku na środę udział w mistrzostwach świata w USA, Kanadzie i Meksyku rozpoczęła Argentyna, a co za tym idzie Leo Messi. Spotkanie mistrzów świata z Algierią było jednocześnie pierwszym meczem prowadzonym przez Szymona Marciniaka. Polak nie zbiera zbyt dobrych recenzji. "Nie ukarał Leo Messiego czterema ewidentnymi żółtymi kartkami i jedną czerwoną" - grzmi Pavel Fernandez, ekspert Radio Marka.

Argentyna w losowaniu grup mistrzostw świata 2026 miała nieco szczęścia. Zespół prowadzony przez Lionela Scaloniego trafił do grupy z: Austrią, Algierią i Jordanią. Nie trzeba pisać, kto był faworytem do awansu z pierwszego miejsca. Argentyńczycy udział w imprezie rozpoczęli w nocy z wtorku na środę.
Gromy spadają na Marciniaka. Ekspert uderza w sprawie Polaka i "gasi" Hiszpana
Pierwszym rywalem Leo Messiego i spółki były ekipa Algierii. Mistrzowie świata nie dali swoim przeciwnikom żadnych szans. "Albicelestes" wygrali 3:0, a główną rolę odegrał oczywiście Messi. 38-latek zakończył to spotkanie z hat-trickiem, ale według wielu opinii nie powinien dokończyć pierwszej połowy.
Marciniak obiektem krytyki w Hiszpanii. Wrze po meczu mundialu
W 32. minucie doszło do kontrowersji sędziowskiej związanej z Szymonem Marciniakiem. Messi nadepnął na łydkę Mandiego, atakując go od tyłu. Polak za ten atak nie pokazał nawet żółtej kartki. Ta wydaje się absolutnym minimum, a hiszpańscy eksperci wskazują, że sytuacja jest zdecydowanie poważniejsza.
Eduardo Itturalde Gonzalez stwierdził, że w jego opinii żółta kartka w tym przypadku jest absolutnym minimum. W ocenie tego byłego hiszpańskiego arbitra sytuację można określić mianem "pomarańczowej kartki". Gonzalez twierdzi, że Marciniak popełnił błąd, kwestią do rozważenia jest jedynie jego rozmiar.
Haaland, czy "Lewy" w szczycie kariery? Kibice na MŚ wybrali. Amerykanie zaskoczeni
Mniej zachowawczy w swojej ocenie jest Pavel Fernandez. "Fakt, że Marciniak był uważany za najlepszego sędziego na świecie, nie daje mu prawa do sędziowania według własnych zasad. Cztery bardzo wyraźne żółte kartki i ewidentna czerwona kartka dla Leo Messiego. Wyglądało na to, że kartki zostały w szatni" - grzmi ekspert radia Marka.
"Nie ma sensu, że Marciniak nie pokazał Leo Messiemu czerwonej kartki. To był stempel na łydce. On nawet nie pokazał mu żółtej kartki" - wtóruje Fernandezowi Diego Mengual z "Conexion Deportiva".
Te głosy poparł także portal Achrivo VAR, który w Hiszpanii jest często cytowany. "Skandaliczna decyzja VAR w meczu Argentyna-Algieria. Messi wbił korki w łydkę Mandiego od tyłu, skręcając ją z nadmierną siłą. BEZPOŚREDNIA CZERWONA KARTKA. VAR, z czystym tchórzostwem, postanowił zignorować incydent" - ocenili.



![Turczynki lepsze od Japonek w Lidze Narodów. Zwycięstwo 3:1 w Osace [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1D8E1280BL2G-C401.webp)
![Skuteczna końcówka dała Dominikanie zwycięstwo 3:1 w starciu z Chinami [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1D84I2RO4H6D-C401.webp)
![Łzy, trofeum i gest w stronę nieba. Tak Noskova świętowała triumf w Wimbledonie [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1COGFYL4SNXO-C401.webp)
![Reprezentacja Francji lepsza od Bułgarii w starciu Ligi Narodów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1D8022391F1V-C401.webp)


