Vinicius w centrum skandalu. Oto ciąg dalszy, cios przed mundialem. Nie zagra
Ponad dwa miesiące temu miał miejsce jeden z największych skandali w kończącym się powoli sezonie Ligi Mistrzów. Podczas spotkania Benfiki z Realem Madryt doszło do ogromnej sprzeczki między piłkarzami obu zespołów. Vinicius oraz Kylian Mbappe twierdzili, że obrazy na tle rasistowskiej dopuścił się Gianluca Prestianni. Argentyńczyk niedawno otrzymał oficjalną karę od UEFA. To jednak nie koniec, ponieważ kolejny cios wyprowadziła FIFA. Tym razem dotyczy on nadchodzącego mundialu.

Do scen, których zdecydowanie nie chcemy oglądać na piłkarskich boiskach, doszło dokładnie 17 lutego. Lizbończycy konfrontowali się wtedy z Madrytczykami o przepustkę do 1/8 finału najważniejszych klubowych zmagań w Europie. W pewnym momencie sędzia przerwał spotkanie tuż po bramce Viniciusa. Powód był poważny, ponieważ chodziło o atak na tle rasistowskim. Nie dopuścił się go kibic, a Gianluca Prestianni reprezentujący barwy gospodarzy.
"Chcę wyjaśnić, że w żadnym momencie nie kierowałem rasistowskich obelg wobec Vini Jr, który niestety źle zrozumiał to, co - jak mu się wydawało - usłyszał. Nigdy nie byłem rasistą wobec nikogo i ubolewam nad groźbami, które otrzymałem od zawodników Realu Madryt" - tłumaczył się na gorąco, o czym więcej pisaliśmy TUTAJ. Nie przekonało to jednak UEFA. Pod koniec kwietnia komisja wreszcie wydała werdykt w sprawie.
Gianluca Prestianni opuści dwa pierwsze mecze mundialu. Już postanowione
Sportowca z Ameryki Południowej czeka sześciomeczowe zawieszenie. "Jeśli gracz tak robi, to oczywiste, że powinien zostać wyrzucony z boiska. Musimy domniemywać, że powiedział coś, czego nie powinien był powiedzieć, w przeciwnym razie nie musiałby zakrywać ust" - powiedział dodatkowo Gianni Infantino, szef FIFA. I jego organizacja także nie miała litości dla piłkarza. Dziś potwierdzono, iż 20-latek ucierpi także podczas mundialu.
Gdy zostanie on powołany, to na pewno nie zagra w dwóch pierwszych potyczkach swojej kadry. Obrońcy tytułu zmierzą się na początku z Algierią oraz Austrią. "Komisja Dyscyplinarna FIFA podjęła decyzję o przedłużeniu sześciomeczowej kary zawieszenia nałożonej przez UEFA na piłkarza Benfiki Gianlucę Prestianniego, tak aby obowiązywała na całym świecie" - poinformowała światowa federacja w oświadczeniu przesłanym mediom. Słowa przytoczył między innymi portal "espn.com".
Argentyńczyk w seniorskiej reprezentacji zadebiutował stosunkowo niedawno. Kilka miesięcy temu brał udział w meczu towarzyskim z Angolą.













