Trzy z pięciu najlepszych w XXI wieku. Niemcy robią furorę
W 2014 roku reprezentacja Niemiec wprawiła piłkarski świat w osłupienie, kiedy w półfinale mundialu rozbili gospodarzy - Brazylijczyków aż 7:1. Teraz w pierwszym meczu grupowym na mistrzostwach świata 2026 w Ameryce Północnej wygrana w takich samych rozmiarach z Curacao nie jest niespodzianką. Do Niemiec należy trzy z pięciu najwyższych zwycięstw podczas mundialu w XXI wieku.

12 lat temu Brazylia mogła zacierać ręce, że po raz szósty sięgnie po mistrzostw świata. UI siebie, na oczach własnych kibiców dotarła już do półfinału mundialu, w którym zmierzyła się z Niemcami. Rywal był bardzo trudny, ale skoro Brazylijczycy dotarli tak daleko, to i finał miał być w ich zasięgu.
Tymczasem doznali sromotnej porażki, porównywalnej do słynnego "Maracanazo", czyli porażki w finale mistrzostw świata z Urugwajem (1:2) na słynnym stadionie w Rio de Janeiro w 1950 roku. Tym razem w Belo Horizonte w 2014 roku Niemcy upokorzyli "Canarinhos". Wygrali aż 7:1, a bramki strzelali Toni Kroos i Andre Schurrle po dwie, Thomas Mueller, urodzony w Opolu Miroslav Klose i Sami Khedira po jednej. "Poniżenie w domu" - pisały brazylijskie gazety.
Niemcy wyspecjalizowali się w XXI wieku w wysokich zwycięstwach na mundialu. To właśnie oni wygrali najwyżej w tym stuleciu. W 2002 roku podczas mistrzostw świata w Japonii i Korei Południowej rozbili w meczu grupowym Arabię Saudyjska aż 8:0. Gole: Klose 3, Michael Ballack, Carsten Jancker, Thomas Linke, Oliver Bierhoff i Bernd Schneider.
Kolejne dwa najwyższe zwycięstwa w XXI wieku to dzieło reprezentacji z Półwyspu Iberyjskiego. W 2010 roku Portugalia pokonała na mundialu w Republice Południowej Afryki Koreę Północną 7:0. Gole strzelali Tiago Mendes (dwie), Raul Meireles, Simao, Hugo Almeida, Liedson i Cristiano Ronaldo. Dwanaście lat później w takich samych rozmiarach Hiszpania pokonała Kostarykę. Do siatki trafili: Ferran Torres (dwie), Dani Olmo, Marco Asensio, Gavi, Carlos Soler i Alvaro Morata.
I w niedzielę trzecia najwyższa wygrana w tym wieku - Niemcy zwyciężyli debiutanta na mundialu Curacao 7:1. Już w szóstej minucie objęli prowadzenie po bramce Feliksa Nmechy, ale ku zaskoczeniu wszystkich kwadrans później wyrównał Livano Comenencia. Dopiero w końcówce pierwszej połowy zespół Juliana Nagelsmanna odzyskał prowadzenie - trafili Nico Schlotterbeck i Kai Havertz. Po przerwie Niemcy strzelili jeszcze cztery bramki i wyrównali wynik z półfinału 2014 roku z Brazylią. Trafili Jamal Musiala, Nathaniel Brown, Deniz Undav i ponownie Havertz.














