To jednak koniec. Nie będzie przebaczenia. FIFA ogłasza ostateczną decyzję
FIFA nie okazała zrozumienia dla argumentów przedstawionych przez francuską federację i utrzymała w mocy żółtą kartkę dla Michaela Olise. Oznacza to, że jeden z liderów reprezentacji "Trójkolorowych" zagra w ćwierćfinale z Marokiem pod presją. Za kolejne napomnienie zapłaci potencjalną absencją w boju o finał. Jak można było się spodziewać - w sieci stan wrzenia. Momentalnie wraca skandal z kuriozalnym ułaskawieniem reprezentanta USA, Folarina Baloguna.

- W środę rano otrzymaliśmy decyzję FIFA, że żółta kartka Michaela Olise zostaje utrzymana - oznajmił na konferencji prasowej Didier Deschamps, selekcjoner reprezentacji Francji. To niechciane pokłosie wygranego 1:0 meczu z Paragwajem w 1/16 finału.
Na tę decyzję czekali nie tylko aktualni wicemistrzowie świata. Skandal z anulowaniem czerwonej kartki reprezentanta USA, Folarina Baloguna, odbił się szerokim echem również poza światem sportu. FIFA znalazła się pod ścianą, ale już wiemy, że pozostała nieugięta.
Balogun dobry, Olise zły. FIFA znalazła się w pułapce, ale nie zamierza tworzyć serii precedensów
Olise to jeden z niekwestionowanych liderów francuskiego zespołu. Z pięcioma asystami na koncie nie ma sobie równych w trwającym mundialu. Jego przymusowa absencja byłaby dla "Tricolores" dotkliwym ciosem.
O ćwierćfinał francuscy kibice mogą być spokojni. 24-letni pomocnik zagra w czwartkowym hicie MŚ. Wicemistrzowie świata zmierzą się w Bostonie z Marokiem.
Jeśli jednak w trakcie tej potyczki Olise zobaczy żółty kartonik, będzie to oznaczało konieczność odbycia karencji w półfinale. Oczywiście przy założeniu, że ekipa Deschampsa upora się wcześniej z Afrykanami.
Środowa decyzja FIFA wywołała kolejną burzę. Dlaczego Olise nie doczekał się łaski, skoro po czerwonej kartce do gry przywrócony został Balogun? - pytają internauci. Ale odpowiedź doskonale znają. Donald Trump nie zadzwoni drugi raz do Gianniego Infantino z sugestią nie do odrzucenia.
O przypadku Baloguna i jego reakcji na decyzję FIFA piszemy szerzej TUTAJ.
Sprawa rzeczywiście bulwersuje, ponieważ przewinienie reprezentanta USA nie budziło kontrowersji. Co innego Olise - ten został ukarany kartonikiem po taniej symulce Paragwajczyka Matiasa Galarzy. Francuz w zasadzie nawet nie dotknął rywala, który padł na murawę jak po ciężkim nokaucie.
W tym samym spotkaniu żółte kartki zobaczyli też Bradley Barcola i Manu Kone.
Tymczasem reprezentacja Stanów Zjednoczonych jest już poza turniejem. W 1/8 finału została rozbita 4:1 przez Belgię. Balogun znalazł się w wyjściowej jedenastce pokonanych i został zdjęty z boiska tuż przed końcowym gwizdkiem.
Początek czwartkowego hitu Francja - Maroko o godz. 22:00 czasu polskiego. Relacja live z tego spotkania w sportowym serwisie Interii.











![Leon w swoim stylu. Najlepsze akcje z meczu Polska – Francja [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2DXZS2WD6P27-C401.webp)

!["Nie było co zbierać". Najlepsze ataki meczu Polska - Francja [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2DX75KD7UOXO-C401.webp)