Szymon Marciniak pominięty przez FIFA. Oficjalne potwierdzenie. Wymowny sygnał
Szymon Marciniak na tegorocznych mistrzostwach świata pojawił się dotychczas dwukrotnie. Jest jednak wielce prawdopodobne, że polskiego arbitra zobaczymy w akcji co najmniej raz jeszcze, ale teraz potwierdziło się, że na kolejne spotkanie z jego udziałem przyjdzie nieco poczekać. FIFA ogłosiła składy sędziowskie na cztery kolejne rywalizacje w 1/8 finału i do obsady zostały już tylko dwa spotkania.

Reprezentacji Polski na mistrzostwach świata 2026 nie ma, a najpoważniejszym polskim "akcentem" jest udział na mundialu Szymona Marciniaka. Arbiter z Płocka od wielu lat jest ceniony zarówno przez FIFA jak i UEFA i bardzo często obsadzany jest na spotkania o wysokiej randze. Widać to również na dużych turniejach. Marciniak w 2022 roku prowadził finał mistrzostw świata i również teraz jest w gronie tych sędziów, którzy najprawdopodobniej szykowani są na najważniejsze mecze.
Dotychczas polskiego arbitra ma mundialu 2026 widzieliśmy w dwóch rywalizacjach. Najpierw był rozjemcą w starciu Argentyny z Algierią. Ten mecz odbił się szerokim echem, bo długo trwała dyskusja o tym, czy Leo Messi po nadepnięciu rywala powinien zobaczyć czerwoną kartkę, czy jednak decyzja Marciniaka o niewyrzuceniu Argentyńczyka z boiska była słuszna.
Brak Marciniaka w kolejnych meczach mundialu. Arbiter wciąż czeka
Ostatecznie FIFA odparła wszelkie zarzuty pod adresem Marciniaka, który niedługo potem ponownie pojawił się na boisku i sędziował rywalizację Iran - Egipt. Polski arbiter nadal przebywa w Ameryce Północnej, co oznacza, że FIFA wciąż chce z niego skorzystać. Na razie jednak Marciniak musi się uzbroić w cierpliwość, gdyż został pominięty w czterech kolejnych spotkaniach.
Do rozegrania pozostało sześć spotkań 1/8 finału mistrzostw świata. FIFA podała obsadę sędziowską na cztery kolejne. I nazwiska polskiego arbitra na razie brakuje na liście. Mecz Brazylia - Norwegia przypadł Ismailowi Elfathowi, Meksyk - Anglia Alirezie Faghaniemu, Portugalia - Hiszpania Anthony'emu Taylorowi, a Stany Zjednoczone - Belgia Adhamowi Makhadmehowi. Do obsadzenia zostały jeszcze dwa spotkania.
Są to Argentyna - Egipt oraz Szwajcaria - Kolumbia. Można przypuszczać, że i w tych spotkaniach Marciniak nie pojawi się na boisku, bo od dłuższego czasu mówi się, że Polak szykowany jest na rywalizację w ćwierćfinałach, a może nawet i półfinałach. Przyszłość arbitra z Płocka wyjaśni się więc w najbliższych dniach.
















