Szwedzi pilnie informują przed meczem z Polską. To koniec. Ważne wieści dla Urbana
Już w najbliższy wtorek wyjaśni się kwestia awansu reprezentacji Polski na tegoroczne mistrzostwa świata. "Biało-Czerwoni" w finale baraży zmierzą się w Sztokholmie ze Szwedami, którzy zaimponowali, pokonując Ukraińców aż 3:1. Pomimo zwycięstwa, z radością Walencji nie opuszczał Isak Hien. Defensor przedwcześnie zakończył potyczkę z powodu urazu. W sobotni wieczór wyjaśniło się oficjalnie czy za kilka dni zagra przeciwko podopiecznym Jana Urbana.

Nic dziwnego, że to Szwedzi uważani są za faworytów barażowej potyczki o awans na zbliżający się mundial. Podopieczni Grahama Pottera zdominowali Ukraińców w półfinałowym spotkaniu. Skandynawowie prowadzili już nawet 3:0 po hat-tricku Viktora Gyokeresa, lecz formalni gospodarze zdobyli trafienie honorowe w doliczonym czasie gry. Kibice "Trzech Koron" liczą na powtórkę z rozrywki w konfrontacji z Polakami. Ale na razie otrzymali oni dosyć spory cios.
Chodzi dokładnie o sytuację zdrowotną Isaka Hiena. Defensor nabawił się urazu podczas wspomnianego wyżej meczu i jego udział we wtorkowej konfrontacji stanął pod sporym znakiem zapytania. Wszystko miały wyjaśnić badania zrobione w ojczyźnie. Gwiazdor przeszedł je w sobotę, ponieważ oficjalny komunikat wydała szwedzka federacja. Nie jest on pozytywny dla zmartwionych kibiców. Występ 27-latka został wykluczony.
Szwecja zagra z Polską bez Isaka Hiena. Działacze już to potwierdzili
Gracz Atalanty już zresztą opuścił kolegów z kadry i co najwyżej będzie kibicował im jedynie z trybun. "W sobotę stało się jasne, że nastąpi zmiana w składzie. Wynika to z kontuzji Isaka Hiena, której doznał w czwartkowym meczu. Środkowy obrońca przerwie trening i nie będzie mógł wystąpić we wtorkowym meczu" - czytamy w oświadczeniu szwedzkiego związku.
Graham Potter podjął też decyzję dotyczącą powołania dodatkowego zawodnika. "Nie wezwie on nikogo na zastępstwo" - poinformowali działacze. To ważne wieści dla Jana Urbana. Selekcjoner "Biało-Czerwonych" na szczęście nie ma tego typu problemów, o czym dziś na łamach Interia Sport donosił Przemysław Langier. Początek wtorkowego starcia zaplanowano na godzinę 20:45. Tekstowa relacja na żywo w Interia Sport.












