Sześć minut i od razu dwa rekordy. Ronaldo odpowiada Messiemu. Trwa nawałnica
Cristiano Ronaldo potrzebował niespełna sześciu minut, by otworzyć wynik spotkania Portugalia - Uzbekistan. To było jego pierwsze trafienie w finałach MŚ 2026 i zarazem dziewiąty gol zdobyty na mundialu. Przed przerwą dołożył na swoje konto drugie trafienie. W ten sposób CR7 pobił fantastyczny rekord, który przetrwał aż 60 lat. Jednocześnie stał się pierwszym piłkarzem, który wpisał się na listę strzelców w sześciu turniejach o mistrzostwo świata.

W trakcie trwającego mundialu do siatki trafiali już wszyscy snajperzy światowej klasy. Lionel Messi, Kylian Mbappe, Erling Haaland, Harry Kane... Aż do dzisiaj bez bramki pozostawał Cristiano Ronaldo.
Kapitan reprezentacji Portugalii w ostatnich dniach zderzył się z potworną falą krytyki. Nawet część jego fanów domagała się posadzenia go na ławce rezerwowych. Argumentowano, że w wieku 41 lat nie jest w stanie dać drużynie tyle, by pomóc jej osiągnąć turniejowy sukces.
Cristiano Ronaldo z przełamaniem. Dwoma golami w meczu z Uzbekistanem pobił rekord Eusebio
Ronaldo znalazł się w wyjściowej jedenastce Portugalii na wtorkowy mecz z Uzbekistanem. Była szósta minuta gry, gdy wystartował do podania Joao Cancelo z bocznego sektora. Uderzył bez przyjęcia sprzed pola bramkowego i zrobiło się 1:0.
W 39. minucie dołożył kolejne trafienie, podwyższając na 3:0 (wcześniej do siatki trafił Nuno Mendes). Od dziś CR7 ma na koncie 10 mundialowych goli. To oznacza, że pobił długoletni rekord Eusebio, który zdobył 9 bramek (wszystkie w MŚ 1966). Żaden inny Portugalczyk nie może się pochwalić lepszą skutecznością w imprezie tej rangi.
Jednocześnie Ronaldo od dzisiaj jest pierwszym piłkarzem, który zdobywał bramki w sześciu mundialach. W latach 2006, 2010 i 2014 strzelił po jednym golu. W 2018 umieścił piłkę w siatce czterokrotne (hat-trick w starciu z Hiszpanią). Na poprzednim mundialu uczynił to raz i właśnie otworzył konto w Ameryce Północnej.
Sześć razy w finałach MŚ wystąpił również Lionel Messi. Bramkarzy rywali pokonywał jednak w pięciu turniejach. Bez gola wrócił z RPA w 2010 roku, gdy Argentyna kończyła zmagania na ćwierćfinale. Rozegrał wówczas pięć spotkań, ale jedynym jego dorobkiem była asysta.
Kapitan mistrzów świata ma jednak inny powód do satysfakcji. Od poniedziałku jest najskuteczniejszym snajperem w historii MŚ. Bramkarzy rywali pokonywał w sumie już 18 razy, w tym pięciokrotnie w trakcie trwającego mundialu.




![Polski mur zatrzymał Amerykanów. Najlepsze bloki z meczu USA – Polska [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2IUYTB4LNJR7-C401.webp)



![Polacy wygrali z gigantem. Bartłomiej Bołądź bohaterem [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2ITNJB17VTGW-C401.webp)

