Skandal podczas mundialu. Tak Niemiec wypalił o piłce w Afryce. Są poważne oskarżenia
Szerokim echem odbiły się słowa byłego reprezentanta Niemiec, Bastiana Schweinsteigera o afrykańskim futbolu. 41-latek użył słów, które nie spodobały się wielu widzom i dotarły do selekcjonera reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej. Emerse Fae w kategorycznych słowach wypowiedział się o określeniach Niemca i nie gryzł się w język oceniając opinię Schweinsteigera.

Bastian Schweinsteiger przez wiele lat był etatowym reprezentantem Niemiec i zdobył z nią trzy medale na mistrzostwach świata. Dwa brązowe oraz jeden złoty. Po zakończeniu kariery pomocnika, który przez zdecydowaną większość kariery występował w Bayernie Monachium, można zobaczyć w roli telewizyjnego eksperta. Podczas mundialu Schweinsteiger swoimi opiniami dzieli się z widzami niemieckiej telewizji ARD.
I to właśnie po jednej z wypowiedzi dla tej stacji rozpętała się niemała burza. Wszystko zaczęło się od słów, jakie padły przed rywalizacją Niemców z Wybrzeżem Kości Słoniowej. Schweinsteiger stwierdził, że "afrykański futbol jest czasem niekonwencjonalny, nieco dziki i nie do końca taktyczny". I właśnie te słowa rozeszły się szerokim echem nie tylko w Niemczech. Były piłkarz został skrytykowany za swoją wypowiedź.
Burza po słowach Niemca. Padają mocne oskarżenia pod jego adresem
W mediach społecznościowych pojawiło się wiele opinii, które uderzają w przekaz Schweinsteigera. Były reprezentant Niemiec krytykowany jest również przez dziennikarzy zza naszej zachodniej granicy. Do słów Schweinsteigera odniósł się także selekcjoner reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej, Emerse Fae. Szkoleniowiec użył bardzo mocnych słów, reagując na burzę wokół wypowiedzi Schweinsteigera.
"Dla mnie to bardzo smutne. Był bardzo dobrym zawodnikiem. Osobiście zawsze go uwielbiałem. Zawsze podobał mi się sposób, w jaki grał, sposób, w jaki rozumiał piłkę nożną" - powiedział Fae cytowany przez "The Athletic" i dodał, że jego uwielbienie dla byłego piłkarza było tak duże, że jego przyjaciel nazywał go "Bastian". Mimo sympatii do Schweinsteigera szkoleniowiec użył mocnego określenia w odniesieniu do jego słów.
"Kiedy więc usłyszałem ten komentarz, byłem rozczarowany. Kiedy znasz futbol tak dobrze jak on, to dziwne, że wypowiada się w sposób, który moglibyśmy nazwać rasistowskim, jeśli nazywamy rzeczy po imieniu" - ocenił Fae. "Mam tylko nadzieję, że te komentarze były niezgrabne i nie odzwierciedlają tego, co ma w głowie" - dodał i stwierdził, że postarają się zapomnieć o słowach Schweinsteigera.
Zobacz również:















