Sceny po triumfie Norwegów, Haaland naprawdę to zrobił. Już o tym głośno
Norwegowie po 28 latach powrócili na mundial i po dwóch meczach fazy grupowej na swoim koncie mają komplet punktów. Po wygranym 3:2 starciu z Senegalem podopieczni Staale Solbakkena dołączyli do kibiców w świętowaniu i wspólnie wykonali słynne "Wiosłowanie Wikingów". Nagranie z udziałem Erlinga Haalanda i spółki błyskawicznie obiegło media społecznościowe.

Fani futbolu na brak wrażeń minionej nocy nie mogli narzekać. Po pełnym emocji meczu Argentyny i Austrii (2:0) oraz przerwanym przez burzę spotkaniu Francji i Iraku (3:0) nadszedł czas na starcie Norwegów i Senegalczyków. Skandynawska ekipa po raz kolejny liczyć mogła na Erlinga Haalanda, który zaliczył na mundialu kolejny dublet w dużym stopniu przyczynił się do końcowego triumfu swojej drużyny. Wynik spotkania otworzył jednak jego rodak, Marcus Holmgren Pedersen. Rywale także nie zawiedli - Ismaila Sarr dwa razy wpisał się na listę strzelców - jednak to nie wystarczyło, aby pokonać "Lwów". Mecz zakończył się wynikiem 3:2 dla Europejczyków.
W nocy Haaland przeszedł do historii. W jednym szeregu z Grzegorzem Lato
Po triumfie Norwegów na stadionie w Nowym Jorku doszło do wyjątkowych scen. Już po meczu podopieczni Staale Solbakkena usiedli na murawie, dołączyli do kibiców i wspólnie z nimi wykonali słynne "Wiosłowanie Wikingów". Akcji przewodził kapitan reprezentacji, Martin Odegaard.
Nagranie błyskawicznie obiegło media społecznościowe. Na platformie X odtworzono je blisko 2,3 mln razy.
"Miliarderzy stoją ponad prawem". Ciemna strona mundialu
Norwegowie szykują się na starcie z Francuzami
Norwegowie po drugiej kolejce fazy grupowej w grupie I na swoim koncie mają komplet punktów. To jednak nie wystarczyło na pierwsze miejsce w tabeli - na ten moment na czele znajdują się Francuzi, którzy także wygrali oba dotychczasowe mecze, jednak mają lepszy bilans bramkowy. Skandynawowie strzelili siedem goli i cztery gole stracili, Francuzi natomiast zdobyli sześć bramek, jednak stracili tylko jedną.
W ostatniej kolejce fazy grupowej w grupie I dojdzie do hitowego starcia - w piątek 26 czerwca o godzinie 21.00 czasu polskiego na stadionie w Bostonie rozegrany zostanie mecz Norwegia - Francja. Relację "na żywo" z tego spotkania śledzić będzie można na stronie Interii.
Przerwany mecz. Haaland i Mbappe gonią Messiego. To działo się nocą na mundialu











