Prezydent kraju wściekły po blamażu na mundialu. Rusza państwowe śledztwo
Mundial trwa w najlepsze. Dla niektórych reprezentacji rywalizacja została jednak zakończona. Jedną z takich drużyn jest Korea Południowa. Mimo niezłego startu azjatyccy zawodnicy kompletnie zawiedli oczekiwania swoich fanów. Otwarty apel po blamażu wystosował prezydent kraju Lee Jae Myung. Z jego słów mogliśmy się dowiedzieć, że kiepskie rezultaty kadry zdecydowanie nie ujdą nikomu płazem. Zapowiedział on bowiem podjęcie bardzo stanowczych kroków, na czele z państwowym śledztwem.

Każdy kraj, jadący na piłkarskie mistrzostwa świata, ma w ich trakcie pewne założenia do zrealizowania. Ostatecznie osiągnięcia niektórych przewyższają wszelkie wyobrażenia, podczas gdy inni zdecydowanie nie spełniają pokładanych w nich oczekiwań.
Ekipą znajdującą się w tym roku w gronie rozczarowań jest Korea Południowa. Podopieczni Hong Myung-bo zaliczyli całkiem udany start, pokonując reprezentację Czech wynikiem 2:1. Kilka dni później przegrali oni jednak z Meksykanami (0:1). O dalszych losach Koreańczyków miało więc zdecydować starcie z Republiką Południowej Afryki.
W pierwszej połowie spotkania na tablicy widniał bezbramkowy remis. Taki wynik premiował awansem azjatycką reprezentację. Na ich nieszczęście, rywale zdołali objąć prowadzenie w 63. minucie. Mimo usilnych prób Heung-min Son i spółka nie odwrócili niekorzystnego rezultatu.
Prezydent kraju zbulwersowany postawą reprezentacji na mundialu. Rusza państwowe śledztwo
Bezsprzecznie azjatyccy zawodnicy zawiedli wszelkie pokładane w nich nadzieje. Wie o tym doskonale prezydent Korei Południowej Lee Jae Myung, który zdecydował się wydać w tej sprawie dość emocjonalne oświadczenie. Jako jednego z głównych winowajców wskazał wspomnianego wcześniej selekcjonera.
- [...]. Ja również, jako honorowy działacz piłkarski, czuję się nie tylko zaskoczony, ale wręcz absurdalnie zdezorientowany tym nieoczekiwanym wynikiem [...]. Ostatecznie po raz kolejny potwierdziło się, że kadry decydują o wszystkim. Jeśli bardziej niż zdolności ceni się "swoich", a niekompetentną osobę wybiera się na dowódcę, rezultat jest jasny jak słońce. [...]. Tegoroczna porażka podczas mistrzostw świata w piłce nożnej, która wprawiła naród w poczucie pustki, wydaje się wynikać z niepowodzenia organizacji kadry - napisał Lee Jae Myung.
Na tym działania prezydenta Korei Południowej jednak się nie zakończyły. Z racji na "zużycie ogromu krwi i potu podatników oraz narodowych zasobów wsparcia", głowa państwa zapowiedziała przeprowadzenie śledztwa w celu precyzyjnego ustalenia przyczyn blamażu reprezentacji na tegorocznych mistrzostwach świata.
Bardzo przepraszam za ogromne rozczarowanie, jakie sprawiliśmy obywatelom tą niedorzeczną sytuacją. Będę promował reformę administracji sportowej, aby takie zdarzenia nigdy się nie powtórzyły
Warto dodać, że blamażu na MŚ Hong Myung-bo podjął decyzję o rezygnacji z posady selekcjonera reprezentacji Korei Południowej.











![Jannik Sinner broni tytułu w Londynie. Włoch wyeliminował Djokovicia [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1AREX2IEF1T4-C401.webp)
