Potwierdziło się najgorsze. Jest decyzja ws. gwiazdy Brazylii
Brazylia w tych mistrzostwach świata i tak miała już deficyt wielkich gwiazd. Teraz potwierdziło się, że jedna z nich doznała kontuzji wykluczającej ją z następnych spotkań. Raphinha, bo o nim mowa, ma uraz mięśnia w prawym udzie, co potwierdziły badania przeprowadzone przez sztab medyczny Canarinhos. Czy to definitywny koniec mundialu dla piłkarza Barcelony? Odpowiedź na to pytanie również już poznaliśmy.

W drugiej kolejce fazy grupowej mistrzostw świata reprezentacja Brazylii pewnie pokonała Haiti. Dzięki temu ma na koncie już cztery punkty, a jej awans do 1/16 finału jest bardzo prawdopodobny.
Brazylia wygrała 3:0, ale poniosła bardzo wysoki koszt tego zwycięstwa. Kontuzji doznał bowiem Raphinha - jedna z dwóch największych gwiazd reprezentacji Canarinhos.
Niepokój w brazylijskim narodzie był bardzo duży. Teraz poznaliśmy już odpowiedź na nękające go pytania. Raphinha przeszedł bowiem badania, które potwierdziły uraz mięśnia w prawym udzie.
FIFA podjęła decyzję ws. Szymona Marciniaka. Polacy nie będą zadowoleni
Raphinha już po badaniach. Zapadła decyzja. Podjęto walkę
Obawy o zdrowie Raphinhi okazały się zasadne. Potwierdziło się bowiem, że doszło do kontuzji. Czy jest to więc koniec udziału gwiazdora na tegorocznym mundialu? Odpowiedź na to pytanie również już poznaliśmy.
- Badanie obrazowe potwierdziło, że Raphinha ma uraz mięśniowy w tylnej części prawego uda. Zawodnik będzie podlegał intensywnemu protokołowi leczenia, nadzorowanemu przez sztab medyczny reprezentacji - czytamy w raporcie.
To jednak nie koniec nadziei. Raphinha na pewno nie zagra w ostatnim grupowym meczu ze Szkocją, ale intensywne leczenie oznacza, że podjęta została walka o powrót Raphinhi na boisko jeszcze podczas tych mistrzostw świata.
Nie jest to więc definitywny koniec Raphinhi na tym mundialu. Skrzydłowy zostaje z reprezentacją Brazlii i będzie walczył o to, aby zagrać w fazie play-off.
W pierwszych dwóch meczach Raphinha nie błysnął z piłką przy nodze. Bohaterem Canarinhos był Vinicius, który zdobył już dwa gole i zanotował asystę. Nie ma jednak wątpliwości co do tego, że zawodnik FC Barcelona wykonuje olbrzymią pracę bez piłki. Wykonuje wiele skoków pressingowych i wprowadza intensywność spotkania na wyższy poziom.
Ostatni grupowy mecz ze Szkocją Brazylia rozegra 25 czerwca.








![Japonia - Polska. Skrót meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1EK2U56I0GB9-C401.webp)


