Poruszenie po słowach Ronaldo. "Ostatnie mistrzostwa". Tego już nie cofnie
Tegoroczny mundial w Stanach Zjednoczonych, Meksyku oraz Kanadzie ma co najmniej kilku bohaterów. Uwaga kibiców skierowana jest między innymi na Cristiano Ronaldo. Portugalczyk co prawda jest krytykowany, ale z drugiej strony zdobył już za oceanem kilka bramek. Znów zrobiło się o nim głośno, tym razem tuż przed potyczką z Hiszpanią. Legendarny gracz potwierdził, że obecnie trwające mistrzostwa będą jego ostatnimi.

Za oceanem nie ma chyba obecnie zawodnika, który polaryzuje kibiców futbolu bardziej od Cristiano Ronaldo. Portugalscy fani są nim zachwyceni i szanują go za to, iż pomimo zaawansowanego wieku wciąż potrafi zdobywać bramki dla reprezentacji. W opozycji do nich znajduje się spora grupa ekspertów. W słowach nie przebiera choćby Zlatan Ibrahimović. Szwed brutalnie podsumował postawę legendy choćby tuż po triumfie "Nawigatorów" nad Chorwatami.
"To nie jest 'legendarne przywództwo'. To ego trzyma drużynę w niewoli. Ronaldo stracił kontakt z piłką i mobilność. Teraz jest tylko w polu karnym… W tym momencie jego aura wspiera go bardziej niż nogi. Dalsze wystawianie go w pierwszym składzie to czyste szaleństwo napędzane nostalgią" - wyznał ekspert amerykańskiej stacji Fox Sports. Selekcjoner ekipy z Półwyspu Iberyjskiego wierzy jednak w 41-latka co rusz wystawiając go w wyjściowej jedenastce.
Cristiano Rolando potwierdza. Mundial za oceanem ostatnim w jego karierze
Zapewne nie inaczej będzie podczas nadchodzącej konfrontacji z Hiszpanami. Już jest zresztą o niej głośno, właśnie za sprawą samego Cristiano Ronaldo. Gwiazdor postanowił być szczerym do bólu podczas tradycyjnej konferencji prasowej. I wypowiedział bardzo ważne słowa, które natychmiast wywołały poruszenie w piłkarskim środowisku. Doświadczony gracz niejako potwierdził przekaz płynący z ust siostry. Kobieta niedawno przyznała, iż dobiega końca reprezentacyjny rozdział brata.
"Chodzi o to, żeby cieszyć się tym jak najbardziej. To będą moje ostatnie mistrzostwa świata, ale miejmy nadzieję, że jutrzejszy mecz nie będzie ostatnim" - oznajmił, cytowany przez "espn.com". "Nadejdzie dzień [kiedy przejdę na emeryturę z reprezentacji]. Ale będę szczery. Cokolwiek się stanie jutro, Cristiano odejdzie z czystym sumieniem, nie w 100%, ale w 1000%. Bo dałem z siebie wszystko w piłce nożnej" - dodał.
Poniedziałkowe spotkanie ze względu na powyższe słowa zapowiada się więc jeszcze ciekawiej. Hiszpanie oraz Portugalczycy walkę o ćwierćfinał mundialu rozpoczną o godzinie 21:00 polskiego czasu. Tekstowa relacja na żywo w Interia Sport.











![Polski mur zatrzymał Amerykanów. Najlepsze bloki z meczu USA – Polska [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2IUYTB4LNJR7-C401.webp)
