Pechowy pobyt w USA dla reprezentacji Anglii. Problemy jeszcze przed pierwszym meczem
Nie najlepiej początek pobytu w Ameryce Północnej wspominać będą reprezentanci Anglii. U "Synów Albionu" jeszcze przed pierwszym meczem w ramach mistrzostw świata w piłce nożnej pojawiły się poważne problemy. Podopieczni Thomasa Tuchela padli ofiarą złodziei, pechowa sytuacja spotkała także - jak się teraz okazuje - szefa kuchni kadry.

Reprezentacja Anglii jeszcze nie rozpoczęła zmagań w ramach piłkarskich mistrzostw świata, a już ma za sobą trudny początek wizyty za oceanem. Najpierw piłkarze Thomasa Tuchela mocno narzekali na warunki w Ameryce podczas zgrupowania na Florydzie przed mundialem, a następnie - na kilka dni przed pierwszym meczem - padli ofiarą... kradzieży. Jak informował portal Daily Mail Sport, przed pierwszym treningiem w Kansas City okazało się, że samochód, w którym transportowany był sprzęt kadry, został obrabowany. Skradziono m.in. buty piłkarzy, oficjalne piłki turniejowe, tablice taktyczne i stoły do masażu.
Nie był to jednak jedyny problem "Synów Albionu". Jak donosi The Sun, kucharz Anglików miał nie uzyskać zgody za wejście do pociągu w West Palm Beach jadącego w stronę Orlando po tym, jak w jego bagażu wykryto obecność... profesjonalnych noży kuchennych. Co ciekawe, przepisy stanowe nie zabraniają posiadania noży, jednak prywatna firma ochroniarska nie zezwoliła na przewóz sprzętu należącego do szefa kuchni.
"Sytuacja została rozwiązana polubownie, lecz wymagała dodatkowej logistyki przed meczem towarzyskim przeciwko Kostaryce (3:0)" - przekazali informatorzy Daily Mail.
Przypomnijmy, że Anglia rozegrała w Stanach Zjednoczonych dwa mecze towarzyskie przed rozpoczęciem mundialu. Pierwszy z Nową Zelandią (rozegrany 6 czerwca) zakończył się triumfem Harry'ego Kane'a i spółki 1:0, spotkanie z Kostaryką 10 czerwca Anglicy wygrali 3:0.
Głośno o Viniciusie w Brazylii. Wypalił o Ancelottim. Wymowna reakcja Włocha na postawę piłkarza
Nie tylko Anglicy mają problemy za oceanem. Mundial pełen kontrowersji
11 czerwca oficjalnie rozpoczęły się tegoroczne mistrzostwa świata w piłce nożnej mężczyzn. Jeszcze przed startem turnieju media głośno rozpisywały się na temat kontrowersji wokół tej imprezy. Ogromne poruszenie wywołał fakt, iż do Stanów Zjednoczonych wpuszczony nie został pochodzący z Somalii doświadczony arbiter Oman Artan. Służby graniczne bowiem uznały, że paszport dyplomatyczny, którym się legitymował, nie jest wystarczający i sędzia piłkarski został odesłany z powrotem do swojej ojczyzny.
Problemy mają także piłkarze. W meczu otwarcia swojej drużyny nie zagra bowiem Thomas Partey. Reprezentant Ghany przebywa obecnie z kadrą w bazie w Bostonie, jednak nie zostanie wpuszczony do Kanady ze względu na na toczące się postępowanie sądowe. Przypomnijmy, że w lipcu ubiegłego roku piłkarz oskarżony przez londyńską policję metropolitalną o pięć przypadków gwałtu i jedną napaść seksualną. W lutym bieżącego roku pojawiły się kolejne dwa zarzuty o podobnych charakterze, jednak piłkarz nie przyznaje się do winy.
Wielka wpadka podczas meczu mundialu, jest reakcja FIFA. Sami się przyznali











![Leon w swoim stylu. Najlepsze akcje z meczu Polska – Francja [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2DXZS2WD6P27-C401.webp)