Ostateczny komunikat. Ronaldo nie czekał z decyzją. FIFA oficjalnie potwierdza
Przez całą karierę przekraczał kolejne granice. Gdy więc sędzia Anthony Taylor ogłosił porażkę Portugalii z Hiszpanią (0:1) wciąż można było się zastanawiać, czy aby na pewno był to rzeczywiście ostatni mundialowy występ w wykonaniu Cristiano Ronaldo. Wszelkie rozważania są jednak zbyteczne, bo ostateczna decyzja już zapadła, a ogłosił ją sam zainteresowany. Jego wybór przekazała światu także FIFA.

Poniedziałkowy mecz Portugalii z Hiszpanią długimi fragmentami nie mógł porwać postronnego widza, a kluczowa dla jego losów okazała się jego końcówka. Jedyny i decydujący cios padł bowiem już w 1. minucie czasu doliczonego do drugiej połowy spotkania. A zadał go wprowadzony chwilę wcześniej z ławki rezerwowych Mikel Merino, doprowadzając do płaczu Cristiano Ronaldo i całą Portugalię.
Kapitan "Os Navegadores" zalał się łzami już na murawie, a te obrazki poszły w świat w przekazie telewizyjnym. Bolesna była dla niego zapewne nie tylko sama porażka, ale i jej ostateczny skutek, o którym poinformował potem w strefie mieszanej.
To były moje ostatnie mistrzostwa świata
Zaznaczył przy tym, że nie jest to jednoznaczne z zakończeniem reprezentacyjnego rozdziału swojej kariery. - Teraz będę miał czas, żeby się zastanowić, żeby uniknąć pochopnych decyzji - powiedział.
Oficjalny komunikat tuż po porażce Ronaldo na mundialu. To naprawdę koniec
MŚ 2026: Portugalia - Hiszpania. Cristiano Ronaldo żegna się z mundialem
Wiemy już więc na pewno, że Cristiano Ronaldo zejdzie z piłkarskiej sceny bez najcenniejszego lauru w piłce reprezentacyjnej. Choć ten - jak przyznał - jest dla niego równoważny z łupem zdobytym z kadrą Portugalii na Euro 2016.
- Najważniejszy tytuł, jaki zdobyłem z reprezentacją, to mistrzostwo Europy w 2016 roku, dla mnie równie ważne, co mistrzostwo świata. Dlatego, powtarzam, odchodzę z czystym sumieniem. Dałem z siebie wszystko i to wszystko. Jutro jest kolejny dzień, życie toczy się dalej - obwieścił pięciokrotny zdobywca Złotej Piłki.
- Zdobyłem trzy tytuły dla Portugalii. Przed Cristiano nie było żadnych tytułów, więc jestem szczęśliwy. Oczywiście, jest mi smutno, że opuszczam mistrzostwa świata w ten sposób, ale jak powiedziałem na konferencji prasowej, dałem z siebie wszystko, zrobiłem, co mogłem i odchodzę z czystym sumieniem. Taka jest piłka nożna, takie jest życie piłkarza. Czasami wygrywasz, czasami przegrywasz i trzeba iść dalej - dodał.
Rozpacz Ronaldo i największy koszmar Trumpa. To działo się nocą na mundialu
Decyzję CR7 oficjalnie przekazała światu także FIFA. - Bijący rekordy Rolando żegna się z mistrzostwami świata. Gwiazdor Portugalii ogłosił, że nie wróci już na swój siódmy mundial po porażce jego reprezentacji z Hiszpanią w 1/8 finału - czytamy na jej oficjalnym portalu.









![Polski mur zatrzymał Amerykanów. Najlepsze bloki z meczu USA – Polska [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2IUYTB4LNJR7-C401.webp)
